Dla mnie nie ma powodów, dla których pakerów powinno być więcej, niż pakerek:) Innymi słowy- ćwiczcie kobiety, ćwiczcie, zawstydzajcie niektórych facetów -bylebyście pozostawały kobietami. Osobiśie wydaje mi się, że okolice 35cm w bicepsie (zależy od wzrostu, ilości tłuszczu w organizmie, etc.) to taka granica, którą kobiety niekoniecznie powinny przekraczać. Ale to moje zdanie. Natomiast wyraźne bicepsy w okolicach 30-35cm to poezja:)
Selena, może dołączysz się do akcji "cała kobieca Polska pokazuje bicepsy"?:) Chodzi mi o post https://www.sfd.pl/temat199209_strona10/
A tak swoją drogę, to pochwalcie się kobiety swoimi osiągami -ile bierzecie na biceps (i w ilu seriach), ile wyciskacie na klatkę ,etc.
Zmieniony przez - jordan111 w dniu 2005-05-19 11:33:37
Selena, może dołączysz się do akcji "cała kobieca Polska pokazuje bicepsy"?:) Chodzi mi o post https://www.sfd.pl/temat199209_strona10/
A tak swoją drogę, to pochwalcie się kobiety swoimi osiągami -ile bierzecie na biceps (i w ilu seriach), ile wyciskacie na klatkę ,etc.
Zmieniony przez - jordan111 w dniu 2005-05-19 11:33:37



imo niewiele jest pań z takim potencjałem, który pozwoliłby w miarę na czysto zboodować coś konkretnego; a i u tych hamoolce hormonalne zrobią swoje