Szacuny
0
Napisanych postów
226
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1868
witam. cwicze 2 lata, teraz jade na treningu Michaila grupa II cykl II. Mam ma;y problem, a mianowicie denerwuje mnie taki dolek (zaznaczony na rysunku) miedzy cyckiem a barkiem (po obu stronach ciala oczywiscie). Brakuje mi tam po prostu masy. Na jakich cwiczeniach musialbym sie skupic, zeby wyrownać linie pierś-ramie i zbudowac w tym miejscu troche masy? thx
Szacuny
294
Napisanych postów
17217
Wiek
47 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
86319
To zle Ci sie wydaje.
Ma niedorozwiniety miesnien piersiowy w gornej czesci pod obojczykiem (ta kosc) i w duzym stopniu da sie to zabudowac - co prawda z czasem, ale sie da.
"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"
Szacuny
12
Napisanych postów
1582
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
20465
ja nie moge sie przyzwyczajć do hantli i ich nie stosuje na wyciskania zawsze lubiłem sztange ostatnio robiąc hantlami skos góra lewa ręka mi uciekła i obtarłem sobie prawy barki spadającą hantelką i od tamtej pory ***łem je w kont
Szacuny
11179
Napisanych postów
52131
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
hantelki na skosie moze cos tam dadzą ale niewiele... Po prostu musisz ćwiczyc i jeszcze raz cwiczyc. Zaczniesz nabierać barków kapturów to i to sie uwypukli po prostu musisz ogólnie masy złapać.
Szacuny
294
Napisanych postów
17217
Wiek
47 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
86319
Odradzasz progresje od 15 powt. a kazesz rozpietki w 15? Co to ma na celu?
Progresja OK, rozpietki po 10 powt na stalym ciezarze - odpoczynki do 2 min na mase.
"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"