Szacuny
0
Napisanych postów
47
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
365
Slyszalem ze alkochol bardzo scina bialko. Mam wiec pytanie czy mimo to ze sobie wypije pozadnie raz na tydzien ( np: 8 piw) to czy moge liczyc na przysrost masy, czy nie?
Szacuny
203
Napisanych postów
31902
Wiek
39 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
94099
BY si2uiel :
"Ciezko odpowiadac na tak postawnione pytanie na SPORTOWYM FORUM DYSKUSYJNYM, jak sam slusznie stwierdziles zarowno alkohol jak i papierosy sa szkodliwe i nie pozosataja bez efektow ubocznych na osobach cwiczacych. Polemika typu "alkohol jest zly bo scina bialko" lub "papierosy nie sa szkodliwe bo to szkodzi jak ktos biega lub jezdzi na rowerze ale dla kulturystow sa ok, i czesto strzelam sobie dymka po silowni" (Obie wypowiedzi pochodza z wypowiedzi uzytkownikow z ktorymi spotkalem sie na forum) sa bledne i nie mozna szkodliwosci lub nieszkodliwosci tych rzeczy sprowadzac do jednego mianownika. Gdyby chciec odpowiedziec na Twoje pytanie od strony czysto medycznej wtedy nie mozna dac jednoznacznej odpowiedzi. Czytajac bowiem na temat papierosow i alkoholu doqwiadujemy sie ze nie ma w naszym ciele ukladu ktry nie bylby "niszczony" w skutek dzialania kazdej z tych rzeczy. Nie o taka odpowiedz jednak Ci chodzi zapewne wiec postaram sie napisac inaczej. Jesli chodzi o palenie kluczowa sprawa bedzie to iz powoduje ono spadek ogolnej sprawnosci organizmu,wydolnosci i wspolczynnika VO2max. Moze z pozoru w ciwczeniach czysto silowych wydawac by sie moglo ze nie odgrywa to wiekszego znaczenia. Nic bardziej mylnego. To ze jestesmy spoceniu juz po kilku ostrych seriach,lapie nas zadyaszka, a przy krotkich przerwach miedzy seriami nie jestesmy w stanie poworocic z tetnem do stanu sredniego to rzeczy z ktorymi zetknal sie kazdy cwiczacy palacy. Nasze cwiczenia nie sa tak intensywne, a nie dostarczajac silnych bodzcow organizmowi slabiej pobudzmay nasze miesnie do wzrostu. Regenracja osoby palacej przebiega wolniej. Nie mowiac juz o tym, co bedzie jesli postanowimy spalic troche tluszczu i obok cwiczen silowych wlaczymy do rozkladu cwiczen aeroby. Tragedia. Co do alkoholu natomiast to nie mozna powiedziec ze szkodzi mniej a zwlaszcza piwo. Tutaj kluczowa sprawa jest czestotliwosc spozywania oraz ilosc jednorazowego uzycia. Na spustoszenie jakie w organizmie wywoluje alkohol wysokoprocentowy skrazylo sie w ostatnim razie wielu uzytkownikow forum. By zaobserwowac egekty uboczne ktore powstaja w skutek dlugofalowego picia alkoholu przyszloby nam czekac penwoie kilka lat jednak, spozywanie alkoholu nawet w malych ilosciach reularnie u wielu osob powoduje zatrzymanie przyrostwo ujemnie wplywajac na rownowage azotowa w organizmie. Niektorzy pisza nawet ze po jednej ostrej imprezie traca 3 miesiace cwiczen. To przesada ale powinna dasc do myslenie przed kazda impreza. Jest taklze grupa zwolennikow ktorzy twierdza ze imprezuja co tydzien i efekty treningow sa znakomite. Ich zdanie dzial czesto destrukcyjnie na innych. Trudno odmowic im prawa do wypowiedzia ale w ten sposo daja niejako przyzwolenie innym, u ktorych alkohol przyczyni sie do spadku sprawnosci i umiesnienia. Co do piwa poelcam art. : [https://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=29306] w ktorym juz wypowiedzialem sie na ten temat.
Jak widzisz wiec tak zle i tak niedobrze. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem tak jednego jak i drugiego wiec nie moge odpowiedziec na to pytanie. Jedno piwo raz na jakis czas nie bedzie problemem podobnie jak jeden papieros np. raz w miesiacu. Sami wiemy jednak ze takie utrzymywanie nalogow w ramach czesto moze sie zle skonczyc. Proponuje wiec jak najszybciej zerwac znalogami a "ustanie" w postanowieniu nagradzac jednym piwem spozywanym w gronie znajomych tak rzadko jak tylko mozemy."
Szacuny
2
Napisanych postów
108
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
862
Kazda używka stosowana w nadmiarze źle wpływa na przyrost masy (kondycję, regenaracje itp).
W jakim stopniu to juz zalezy od Twojego organizmu.
Tego nikt nie jest w stanie oszacować poza Tobą samym A z tym scinaniem białka...to jest zbyt duże uproszczenie. Raczej nie na tym polegają negatywne działania alkoholu.
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
167
ja tez nie wiem po co komu uzywki ja dawniej piłem doasc duzo a odkad zaczełem cwiczyc nie czuje potrzeby, mam sie czym zajac i nie widze potrzeby picia conajmiej raz w tygodniu ( dawniej taka potrzeba była)
Szacuny
1
Napisanych postów
143
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
7556
ja sie z tym w 100% nie zgadzam , moje zycie jest dosc ciekawe gdyz na imprezki chodze dosc czesto 4razy lub wiecej w tygodniu , a uzywki uzywam bo lubie , silownie rowniez i mysle moje cwiecsnie cos daja , skoro rosne i mam sile, ale oczywiscie nie dla kazdego jest wsystko..
Szacuny
10
Napisanych postów
770
Wiek
42 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
24448
Jedno dwa piwka na jakiś czas nikomu jeszcze nie zaszkodziły ... co do ośmiu to już według mnie za dużo ... Sam od rozpoczęcia semestru wypiłem chyba z 2 piwka ... a gdy widze, że kumple codziennie po zajęciach idą chlać do baru to aż ciarki mi przechodzą po plecach.