Trx jest świetny, można fajnie przećwiczyć całe ciało i wszędzie zabrać ze sobą, jest lekki i nie zajmuje dużo miejsca.
Szybka aktualizacja bo robota czeka.
Czwartek- najpierw szybki wypad na działkę po zbiory a później bieganie na bieżni. 3x8 minut podbiegi w tlenie. Zrobione na wyczucie bo bateria w pasie do pomiaru tętna padła. Z działki przywiozłam 2 wiadra ogórków i leżą do dzisiaj, nie mam kiedy tego ogarnąć
Piątek - powinien być trening siłowy, było noszenie mebli.
Sobota - cały dzień robota i malowanie, dopiero wieczorem udało się wyjść pobiegać. Trochę lekkich podbiegów na trasie było i fajnie wyszedł ten bieg. Większość w s1, tętno maks 153 także jest dobrze.
Niedziela - miałam biegać wcześnie rano ale... zaspałam
Tym razem sporo biegania po okolicznym lasku. Pod sam las mam 8 minut autem, albo jakieś 30 minut biegiem od domu. Ostatnio jestem tam co niedzielę. Na trasie jest mnóstwo segmentów na Stravie. Dla niewtajemniczonych - to są odcinki trasy na których aplikacja Strava mierzy czas wszystkim biegaczom którzy z tej apki korzystają. Dlatego lubię biegać tam gdzie jest dużo segmentów bo mogę sobie porównywać moje wyniki a także wyniki innych.
Dzisiaj dodałam trochę intensywności i szybkiego biegania bo bieganie w tlenie już mi całkiem dobrze idzie. Zabawa biegowa 2/2, następnie trochę spokojnego biegu I w drodze powrotnej mocny zbieg na którym zawsze sporządzam czas. Dzisiaj udało mi się wykręcić drugi czas że wszystkich moich prób a dodatkowo widać fajny progres z tygodnia na tydzień.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-07-19 12:30:40
Oprócz tego pobiegłam też mocno jeden podbieg I tam też fajnie, drugi czas że wszystkich prób i również progres
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-07-19 12:31:53
Poza tym odkryłam w tym lesie nowe fajne ścieżki. Jedną przypadkiem. Chciałam zrobić odcinek 2 minuty po płaskim, miałam jeszcze 30 sekund przerwy więc pobiegłam w drugą stronę i patrzę a z przeciwka leci jakas biegaczka. Stwierdziłam że skoro przybiegła stamtąd to musi być jakaś ścieżka. No i była. Taka ktroa spina cały las w jedną pętle. Od tego zwiedzania wpadły też jakieś rekordy oraz tytuł Local legend

Fajne to bieganie po lesie
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-07-19 12:34:48
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-07-19 12:35:41
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-07-19 12:36:37
Ogólnie tydzień biegowo wyszedł ok, gorzej z siłowym. Niestety do końca remontu bieganie będzie protytetem, kosztem silowego. Przyszły tydzień jeszcze chce tak pociągnąć a później luźniejszy tydzień bo będzie koniec remontu i pakowanie na urlop.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-07-19 12:38:07
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-07-19 12:38:40