JESTEM SPOWROTEM
Udalem sie na tygodniowe wakacje wiec byla laba

Codzienne zwiedzanie roznych miejsc wiec robilo sie po 15-25k krokow to przynajmniej nie doszlo smalcu xD. O dziwo udalo mi sie wyprobowac jedna miejscowa sieciowke na ktorej zrobilem
trening FBW .
Tutaj pare fotek z wycieczki . Z jednej strony mielismy gory a z drugiej klify i ocean . Wszedzie zielono , zimno i padalo sporo . Czulem sie tak jakbym wrocil do Polski

Po powrocie u mnie dalej skwar +35-38 stopni tam bylo okolo 15-20 wiec pierwsze dni masakra
DIETA:
Sniadanie jadlem normalnie jak zawsze jajecznica z chlebem i tak chyba do smierci

Reszta jedzenia na miescie + jakies slodycze z piekarni itd .
Tutaj zdjecia podstawowego Menu w ASTURIAS :
1 Danie : tutejsza fasola + chorizo + boczek i to wszystko w takim paprykowym sosie .
2.Danie :Tutaj faszerowany szynka serrano i serem podwojny kotlet z tutejszej wolowiny .
Porcje jak na jakiegos 100kg + powerliftera
Zmieniony przez - kacper95 w dniu 10/09/2024 18:18:00