Zapotrzebowanie wyliczyłem wg wzoru z forum.Kalkulatory także podają przybliżone. Jak wspomniałem, zaczynałem z trochę wyższego pułapu i nie obcinałem od razu 500+ kcal. Po jakimś czasie, z powodu braku rezultatu, obciąłem o 100kcal.
Makro wygląda następująco:
B 186g
T 90g
WW - reszta
Od nowego roku wprowadziłem IF (a raczej jakąś tam jego namiastkę) - jem
pierwszy posiłek ok. południa, ostatni ok. 20 - bardziej działa to póki co na psychę, bo w jakieś magiczne właściwości IF nie wierzę, pomaga trzymać się założonych posiłków i nie podjadać.
O jednocyfrowym BF nie ma co mówić :) Chciałem dojść do widocznych mięśni brzucha.
Ostatnią redukcję kończyłem z wagą 83kg i z kaloryką na poziomie ok. 2300kcal- wtedy jeszcze waga leciała w dół. Robiłem wtedy 3x FBW i 3x biegałem 5-10km tygodniowo. Potem niestety przestałem trzymać michę z powodu różnych napadów głodu i wszystko poszło w rozsypkę (próbowałem wracać do pilnowania kcal ale po 2-3 tygodniach nie było rezultatów i dawałem sobie znowu siana).
Cały czas ćwiczyłem na siłowni i ćwiczę nadal (od października 4x PP), biegałem (to dopiero zarzuciłem przy jesieni). Diety nie trzymałem, więc waga skoczyła do prawie 92kg. Zdjęcia z listopada z mej piwnicznej siłowni, ale wygląda to praktycznie tak samo jak teraz.
Zmieniony przez - Tristram w dniu 2023-02-04 20:46:02