Nowy temat powinien brzmieć - redukcja, brak efektów.
Redukcję zacząłem w sierpniu na 2000 kcal. Cos zlecialo, ale przeczytalem jedna z wypowiedzi, ze przy tak malej kalorycznosci moga poleciec miesnie. Poszedlem do dietetyka, powiedzial mi, ze powinienem byc na 2500 kcal. Wszedlem na te 2500 i nie lecialo praktycznie nic. Poszedlem do nastepnego dietetyka, powiedzial mi, ze powinienem redukowac na 2000 kcal. Zrobilem sobie przerwe i teraz od stycznia ruszylem z 2000 kcal z redukcja. Czas leci, a nie czuje zeby cos sie zmienilo, waga tez raczej stoi w miejscu. Dzis zrobielm wyliczenia i moja przemiana materii wynosi ok. 3000 kcal
1. Podstawową przemianę materii(BMR):
BMR = (9.99 X 90 (kg)) + (6.25 X 178 (cm)) - (4.92 X 34) + 5 = 900+1125+167+5=2200
2. Kalorię spalone podczas aktywności fizycznej(TEA):
Trening siłowy - 3 x 45 min x 7 + EPOC(3 x (4% z 2200 = 88)) = 1209 kcal
3. Wynik z punktu 2 dzielimy przez 7(dni tygodnia) = 172 kcal
4. Sumujemy wyniki z punktu 1 i 3:
(BMR)2200 kcal + (TEA)172 kcal = 2372kcal
5. Dodajemy NEAT:
2372 + 300 kcal = 2672 kcal
6. Doliczamy
efekt termiczny pożywienia (TEF)
2750 + 267 = 3000 kcal
(minimalnie tu zokraglilem)
Robie teraz silowy 2x w tygodniu, do tego aeroby praktycznie codziennie (30-40 minut, tak zeby maszyny pokazaly 300-400 spalonych kcal), jedynie w poniedzialek robie krotka przechadzke na 3 km, co uznaje praktycznie za dzien wolny.
Jestem w kropce, bo na 2000 nie idzie, na 2500 tez.
p.s.
mam okolo 22-24% fatu
Zmieniony przez - slavo_mir w dniu 2023-01-21 11:41:51
Zmieniony przez - slavo_mir w dniu 2023-01-21 11:49:32
Zmieniony przez - slavo_mir w dniu 2023-01-21 16:11:18