Ja trochę Cię nie rozumiem. Piszesz, że Brzuch spada, jednak reszta niewiele się rozwija, ale przecież takie założenie przechodząc na redukcję powinieneś mieć od początku. Ciężko jest spalać tłuszcz z brzucha na deficycie kalorycznym i w tym samym momencie budować masę mięśniową w pozostałych miejscach. Do budowania mięśni potrzebny jest przynajmniej lekki plus kcal, ewentualnie zero kcal i liczyć na rekompozycja, która jest podobno ciężka. Więc jak to się ma że spalaniem tłuszczu? To dwie przeciwne sobie rzeczy. Grunt to ćwiczyć żeby za dużo nie spadło z mięśni które już są, a budowanie pozostaw na cykl masowy :) niemniej - super progress redukcji
Szafa


nie widać w ogóle żebyś trenował cokolwiek, a po takim okresie czasu powinno być już zarysy albo chociaż bardzo dobra