Cześć jestem w 6 tygodniu na redukcji a raczej bardziej na rekompozycji. Straciłem do tej pory dopiero 4.5kg. Staram się trzymać michę i jej nie przekraczać wliczać wszystko. Wyliczyłem sobie michę na 2650kcal i obawiam się, że gdzieś tutaj popełniam błąd i może być tego za mało i organizm się broni.
Od startu wizualnie ciało się zmienia pomiary powoli ulegają zmianie, ciuchy robią sie luźniejsze, treningi siłowe hantlami zaczynają dawać pozytywne efekty w górnej partii.
Problemem jest od 1.5-2 tyg waga. Stanęła totalnie na 117kg, na początku wmawiałem sobie, że budowanie masy mięśniowej spowalania trochę proces utraty wagi z powodu jej budowania, natomiast teraz uważam, że jednak coś jest nie tak. Nie mogę na ten moment znaleźć rozwiązania.
Aktywności:
Trening siłowy: 3-4x w tyg Hantle 9,5kg na rękę każda partią oddzielnie od 35 do 55 minut dzień treningu, wcześniej było to trening obwodowy ale nie przynosił zadowalających rezultatów.
Cardio : Trening ABS 2 do 3x w tyg bez sprzętu, na własnych mięśniach.
Dodatkowo 2 ( rzadziej 3 ) x tyg uprawiam energiczne Marszowanie połączone z powolnym truchtem 400m/400m na poziomie 8-8:20 km/h od 5 do 6.5 Km.
Mimo uważam dosyć sporej aktywności waga niestety nie daje o tym znać.
Prosiłbym o wskazówki co zawaliłem? CZy praca 8-16 przed kompem powoduje, że redukcja i jej efekty wydłużą się czasowo znacznie?
Od startu wizualnie ciało się zmienia pomiary powoli ulegają zmianie, ciuchy robią sie luźniejsze, treningi siłowe hantlami zaczynają dawać pozytywne efekty w górnej partii.
Problemem jest od 1.5-2 tyg waga. Stanęła totalnie na 117kg, na początku wmawiałem sobie, że budowanie masy mięśniowej spowalania trochę proces utraty wagi z powodu jej budowania, natomiast teraz uważam, że jednak coś jest nie tak. Nie mogę na ten moment znaleźć rozwiązania.
Aktywności:
Trening siłowy: 3-4x w tyg Hantle 9,5kg na rękę każda partią oddzielnie od 35 do 55 minut dzień treningu, wcześniej było to trening obwodowy ale nie przynosił zadowalających rezultatów.
Cardio : Trening ABS 2 do 3x w tyg bez sprzętu, na własnych mięśniach.
Dodatkowo 2 ( rzadziej 3 ) x tyg uprawiam energiczne Marszowanie połączone z powolnym truchtem 400m/400m na poziomie 8-8:20 km/h od 5 do 6.5 Km.
Mimo uważam dosyć sporej aktywności waga niestety nie daje o tym znać.
Prosiłbym o wskazówki co zawaliłem? CZy praca 8-16 przed kompem powoduje, że redukcja i jej efekty wydłużą się czasowo znacznie?
Krzysztof Piekarz