Siłowy dzisiaj fajnie wszedł była siła progresja nawet mam jakieś takie przełomy siły być może dlatego że ostatnio więcej węgli leciało na rzecz tluszczu...Zdjęcie z teraz napika git swiatlo. ciężko jest głód doskwiera ale walczymy!!! ..ratujemy się warzywami ile wlezie...kiedyś myślałem że kilo warzyw to jest dużo dziennie dopóki nie zaczęła się ostra redukcja.... Pół kilo czy to ogórka czy pomidora to ja do śniadania zjadam.







