Siema niestety nie udało się opanować sali i nie było mt, więc wpadła siłownia. Mimo tego iż rano wyczuwalne domsy na całym ciele trening wpadł bardzo dobrze.
trening 15.12.19
1. Martwy ciąg z dwoma hantalmi 3 x 6-8
8x46 8x46 8x46
2. ściąganie wyciagu do klatki 3 x 10-12
12x50 12x50 12x50
3. Wykroki z hantlami 3 x 8 na nogę
8x22 8x24 8x24
4.Uginanie nog
12x30 12x35 12x35
5.
Wyciskanie hantli na ławce płaskiej w chwycie neutralnym 3 x 8-10
10x20 10x20. 12x20
6. Wyciskanie hantli do góry w wersji Arnolda 3 x 8-10
10x12kg 10x12kg. 10x12kg
7 Wznosy hantli w opadzie tułowia 3x12
12x4 12x4. 12x4
8. Wspięcia łydek na stojaca 3x16
16x60 16x65. 16x70
9. Moutain climbers+ podciąganie nóg w zwisie 3x 16/8 powtórzeń
Komentarz
W
martwym Chyba będę zmuszony zmienić na sztangę bo strasznie duże te hantle i niewygodnie robic.
ściąganie wyciagu elegancko technicznie narazie bez dodatku ciezaru bo nastepny 55 i by było ciezko.
uginanie ostatnio bylo dodatkowe na 4 więc dziś na 2,mega spompowalo.
arnoldki seri laczonej z tylem barku jednak jakoś go poczuć nie moglem
po treningu rozciąganie i rolowanie
Dieta
3250kcal 226B 138T 270W
Jeszcze jeden posiłek został ale jest juz wliczony, przekroczone ale zdrowo
1.nalesniki z bananem, borówką amerykańska, prażone jabłka z cynamonem
2.piers z kurczaka w boczku,bataty, omlet z prażonymi jabłkami
3.burger
podsumowanie tygodnia
Trening
Zacznę od treningów wyszło 5 treningow w tym 3x siłownia i 2x gumy, siłownia 3x pod rząd ale fajnie wchodzilo a nastepny raz prawdopodobnie w czwartek dopiero wpadnie, progres jest wiec cieszy mam nadzieję że uda się do konca roku pokonać 100kg w siadzie na 8 powtórzeń, w martwym cel jest dojść do ostatniego ciężaru hantli czyli 50kg
Dieta
Nie udało się utrzymać założenia na 2700kcal ale jestem zadowolony ponieważ udało się opanować ochotę na slodkie. Po przeliczeniu w skali tygodnia średnio wyszło tak: 2978kcal 198B 107T 298W
plan na następny tydzień
Co do diety to bez zmian mam nadzieję że uda się utrzymać, w sobotę waga i pomiary zobaczymy jak to wygląda
Trening- we wtorek trening na gumach chyba że się uda wyskoczyć na siłownię, w czwartek może sie uda siłownia, w piątek siłownia, sobota raczej kickboxing, niedziela prawdopodobnie siłownia
Na koniec pare fotek szamy, ale dziś wpadło to co wczoraj
