Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6785
Napisanych postów
36465
Wiek
47 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
683019
Ja melduję ze wczoraj miałem tylko jeden z pięciu improwizowany posiłek a dziś już wszystkie pod linijkę gotowe do zjedzenia czekają. Tylko kaszę muszę dogotować do mięsa, ale to się robi samo i nie trzeba pilnować.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
14627
Napisanych postów
21854
Wiek
43 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
620548
Może bym dała radę po kilku treningach, ale i tak uważam, że do tej zabawy trzeba mieć to "coś", takie kocie ruchy jak u Ciebie, żeby to fajnie i lekko wyglądało Wtedy fajnie się to ogląda, a nie taki klocek drewna jak ja
Szacuny
5990
Napisanych postów
10090
Wiek
34 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
214583
Viki
Może bym dała radę po kilku treningach, ale i tak uważam, że do tej zabawy trzeba mieć to "coś", takie kocie ruchy jak u Ciebie, żeby to fajnie i lekko wyglądało Wtedy fajnie się to ogląda, a nie taki klocek drewna jak ja
Mam dokładnie takie samo podejscie - z tych samych względów nie poszłam nigdy na rurkę mimo, że korciło
Szacuny
1416
Napisanych postów
15979
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
230563
Dajcie spokój z tym nienawidzeniem ale dziękuję za miłe słowa. Wiadomo jednak, że każdy u siebie widzi najmniejszą zmianę a otoczenie nie zauważa Co do rurki to fakt, że pomaga mi doświadczenie w tańcu i mam tu na myśli tą estetyczną stronę wykonywania ruchów. I nie ukrywam jestem trochę dumna z tego, że jak się już nauczę czegoś to umiem dopracować ruch. No i oczywiście trochę to trwa - nie zawsze jest tak, że od razu zrobię albo że od razu to wygląda ładnie.