No to Wesołych Świąt i szampańskiego sylwestra. Wracaj z naładowanymi akumulatorami.
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
Ilość wyświetleń tematu: 38858
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
Mogę rzec że wracam. Wypiski na pewno nie będą regularne, ale kiedy będę mogła to dam znać co się dzieje.
) ale muszę się w końcu ogarnąć... jutro się pomierzę by spojrzeć prawdzie w oczy

LuckyMeZmodyfikowałam dotychczasowych trening na takie cuś:
I.
RDL (hantle lub sztanga)
Wiosło (sztanga lub jednorącz hantlą)
ściąganie drążka do klatki
odwrotne rozpiętki na maszynie
HT
uginanie nóg leżąc
W tym treningu dałbym najpierw wiosło (jeśli byłaby to sztanga) a później rdl. Jeśli wiosło byłoby sztangielką w oparciu o coś - to może zostać tak jak jest.
II.
wyciskanie hantli na płaskiej
rozpiętki
wyciskanie hantli siedząc
unoszenie hantli bokiem
ściąganie linki wyciągu (triceps)
goblet
zakroki skrzyżne
III.
MC
przyciąganie drążka do brzucha
wyciskanie żołnierskie
wznosy ramion w opadzie
uginanie ramion ze sztangą
wchodzenie na ławkę lub opuszczanie platformy nogą lub suwnica
monster walk z gumą (czy tu lepiej liczyć kroki czy np. założyć sobie 4 razy po 30 sek-1 min. Z tego co widziałam chyba warto chodzić nie tylko na boki ale także do przodu i tyłu?
Proponuję liczyć kroki - będzieCi łatwiej kontrolować progresję w tym ćwiczeniu. Czas wykonywania danego ćwiczenia jest do tego mniej przydatny i mniej miarodajny bo warunki na siłowni się zmieniają (tłok i inni ćwiczący którzy nie koniecznie ułatwiają sprawę).
+ gdzieś tam w miarę wolnego czasu ćwiczenia na brzuch i aeroby. Powtórzenia raczej standardowo (4 serie po 8-12 powtórzeń).
Jak to wygląda? Czy to że 2x w tygodniu będą plecy a 1x klatka będzie ok?
Zmieniony przez - LuckyMe w dniu 2017-01-18 15:05:58
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły