Szacuny
58
Napisanych postów
396
Wiek
29 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
12563
Im bardziej się starzeję tym bardziej lubię wspolne swieta.
Oprócz zamkniętej siłki.
No i dostałam zapas mięsa z daniela
Uwielbiam mieć dom na skraju puszczy. Piękna pogoda, widoki jeszcze lepsze, chociaż bieganie było niekończącą się udręką Następnym razem długi rowerowy trip.
Szacuny
58
Napisanych postów
396
Wiek
29 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
12563
Wczoraj wleciała mobilizacja, nogi i brzuch. Muszę ogarnąć godziny posiłków, bo odkąd trening nie wjeżdża na czczo to 2-2,5h za krótki odstęp i fatalnie się czuję. A wstając o 10 trudno mi 4 posiłki w racjonalnych odstępach ogarnąć No i wczoraj preworkout wleciał o 20 [glupia jestem] i cala noc nieprzespana, zasnelam o 7
Mieso z daniela - poezja. Rostbef wolowy zostal daleko w tyle. Powaga, najpiekniejsze mieso jakie kiedykolwiek jadlam. Zaraz potreningowy i ostatni kawalek jaki mi zostal :'-(
wyciskanie w lezeniu glowa w dol 3s x10
przenoszenie sztangielki w lezeniu 3sx10
rozpietki na maszynie 12-10-8
unoszenie ramion przodem na wyciagu+step 16-30-6-6
przyciaganie sztangi do brody [wyciąg też] 12 10 6
szrugsy 20-16-8-12
+ odrobina cardio