Panowie ostatnio natknąłem się na ten filmik, w którym Robert Piotrkowicz opowiada o diecie tłuszczowej jaką stosuje. Wg niego białko na poziomie 1,5g/kg, tłuszcze ok 2-3x ilości białka i ok 50-60g węgli dziennie. Dieta ta sprawdza się wg niego również na masie. Pomyślałem, że jest to dużo wygodniejsza opcja niż w przypadku ładowania w siebie dużej ilości węgli, gdzie często są problemy z wciśnięciem takiej ilości ryżu czy makaronu. Dodatkowo jest taniej z uwagi na mniejszą ilość białka. Niby dieta idealna jak dla mnie :D Moje pytanie to-jak ma się teoria z unikaniem tłuszczy głównie po treningu w przypadku tej diety? Co sądzicie o tej diecie?
I link do filmiku:
Zmieniony przez - marco30 w dniu 2015-12-12 20:21:07
I link do filmiku:
Zmieniony przez - marco30 w dniu 2015-12-12 20:21:07
Krzysztof Piekarz
