Czy odchudzając się za pomocą metody IF mogę ustawić okno żywieniowe na 11:00-13:00 gdzie zjem połowę zapotrzebowania, pójdę na trening koło 16:00 wrócę i drugie okno rozpocznę 18:00 - 20:00 gdzie zjem reszte kalorii?
Pytam dlatego, że nie wyobrażam sobie nie zjeść przed treningiem i to samo po nim. Wiem, że pewnie z czasem by się ciało przyzwyczaiło. Także mimo to pytam, czy tak mogę to podzielić czy wtedy IF traci sens, bo okno żywieniowe powinno być tylko jedno?
Zakładam, że moje zapotrzebowanie to koło 2400kcal i zobaczymy po tygodniu czy waga leci w dół - najwyżej będę dalej odejmował co tydzień po 200 jeśli waga nie będzie spadać w dół.
Pytam dlatego, że nie wyobrażam sobie nie zjeść przed treningiem i to samo po nim. Wiem, że pewnie z czasem by się ciało przyzwyczaiło. Także mimo to pytam, czy tak mogę to podzielić czy wtedy IF traci sens, bo okno żywieniowe powinno być tylko jedno?
Zakładam, że moje zapotrzebowanie to koło 2400kcal i zobaczymy po tygodniu czy waga leci w dół - najwyżej będę dalej odejmował co tydzień po 200 jeśli waga nie będzie spadać w dół.
Krzysztof Piekarz
a posiłek po treningowy jest posiłkiem najważniejszym tak więc nie ma co z nim zwlekać.