Zaczęłam trenować, początki w domu, potem siłownia szkolna 3x w tyg fbw, no i nic. Waga stoi, oponka dalej wkurza ;/ Chciała bym zwiększyć intensywność treningów do 4 w tyg jakimś planem dzielonym. Wstępnie już mam zrobiony podział: A-nogi, plecy, biceps B- klatka, barki, triceps brzuch. Jedyny problem jaki mnie nurtuje to kalorie. Poradźcie coś. Jak to obliczyć to zapotrzebowanie. Może któraś waży tyle co ja i wzrostu ma tyle samo :) Gdyby ktoś chciał pomóc to ważę 60kg, mierzę 175cm intensywność treningów raczej mała, bo samymi sztangami daję rade, bez ciężaru. Pomóżcie. Pozdrawiam.
Co jeszcze jest istotne zeby zrzucić pare kg?
Krzysztof Piekarz
