PODZIĘKOWANIA:
Na samym początku chciałabym bardzo podziękować firmie HI TEC za możliwość udziału w teście. Było to dla mnie bardzo fajne doświadczenie, zażywane suplementy jeszcze bardziej motywowały mnie do działania i mega intensywnych treningów
Suplementy firmy Hi Tec są według mnie rewelacyjne, stosowałam je przed testem i z pewnością będę stosowała w dalszym ciągu, oraz polecała je wszystkim.
Dziewczyny- Eveline, Anchy, Ann- dzięki za rywalizację(chociaż tak naprawdę zupełnie nie czułam jakiejkolwiek rywalizacji- raczej było to dążenie każdej z nas do wyznaczonych sobie celów) i za wspólnie przeprowadzony test- gratuluję wytrwałości i efektów.
Eveline- już przed testem miałaś rewelacyjną sylwetkę- teraz jest naprawdę super- życzę samych sukcesów na scenie w przyszłości
Anchy- myślę, że osiągnęłaś formę życia- jestem pod wrażeniem
Ann- gratuluję wszystkich wyników sportowych i życzę dalszych sukcesów.
Martucca- dziękuję za ułożenie treningu i za początkowe wskazówki
Chciałabym bardzo podziękować mojej cudownej partnerce treningowej.
Ona85-
DZIĘKUJĘ!!!!! Nie wiem, czy bez Ciebie dałabym radę, to że ćwiczyłyśmy razem i wzajemnie się motywowałyśmy dawało mi siłę żeby iść dalej. Nie wyobrażam sobie jak można ćwiczyć samemu…to z pewnością nie dla mnie

Dziękuję, że byłaś i jesteś, za to, że wspólnie możemy realizować nasze założenia i plany treningowe. To jeszcze nie koniec- szlifujemy formę na nasze wrześniowe wakacje!!!!
Specjalne podziękowania należą się również dla mojego wspaniałego mężczyzny- za to, że wspierał mnie na każdym etapie. Dziękuję za to, że był i chociaż miał inne zdanie odnośnie treningów to akceptował to co robię. Teraz już tylko jego będę słuchała, bo mając trenera z taką wiedzą i doświadczeniem obok siebie głupotą byłoby słuchanie innych
DIETA
Obrazkowy skrót:
Na początku rozkład:
DT BWT 150/200/50
DNT BWT 150/150/50
Byłam bardzo najedzona, nigdy aż tyle ww nie jadłam, ale przekonałam się, że mi to służy i na wysokich węglowodanach czuję się rewelacyjnie.
Po 3 tygodniach 2x w tyg. (dzień treningu nóg) 150/100/50.
Po 5 tygodniach cięcie białka do 130g, po kolejnym tygodniu obniżenie tłuszczy do 30g.
Ostatni tydzień przed odwadnianiem spędzony w górach- miska nieliczona, ale czysta. Podczas górskich wspinaczek paliłam tyle kcal, że pomimo nieliczenia kalorii i tak schudłam
Odwadnianie BWT 120/20/70- nawet nie byłam głodna pomimo niskich kcal. Te hektolitry wypijanej wody mnie chyba napełniały, ale też wysokie tłuszcze dały z pewnością uczucie sytości. Najgorsze było dla mnie odstawienie wody w 5 dniu- nigdy więcej… Nie wiem, czy coś zrobiłam nie tak w odwadnianiu, ale nie widziałam o nim jakiegoś spektakularnego efektu. Zmiany wizualne były praktycznie niezauważalne.
TRENING
Treningi siłowe 4x w tygodniu: 2x nogi, 1x barki/
biceps/triceps
Trening- szczególnie część na nogi bardzo wymagająca, wyczerpująca- trening zajmował mi prawie 2 godziny+ aero. Znajomi się pytali, czy zamieszkałam na siłowni, bo tyle czasu tam spędzałam. Ten trening był wykańczający zarówno fizycznie jak i psychicznie… dobrze, że miałam z kim go robić

Pozostałe treningi robiłam z przyjemnością- szczególnie ten na biceps/triceps/barki. Widzę efekty, barki bardzo mi się poprawiły
Trening na piłce z pozoru łatwy i przyjemny, ale bardzo fajnie czułam po nim brzuch.
SUPLEMENTY:
THERMO FUSION- jak dla mniej najlepszy fat burner jaki do tej pory brałam. Nie mam dużego doświadczenia ze spalaczami, wcześniej próbowałam zażywać dwa różne preparaty tego typu i po każdym bardzo źle się czułam, miałam niesmak w ustach, zgagę, bolał mnie brzuch. Obawiałam się, że mój organizm po prostu źle reaguje na tego typu suplementy, ale zaryzykowałam i zamówiłam z lekką obawą Thermo Fusion. Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, nie miałam po nim żadnych negatywnych objawów. Czułam większe pobudzenie na treningu, odczuwałam uczucie dużego rozgrzania od środka. Czuć, że preparat naprawdę działa.
CARNITIN 1000- duża dawka w jednej kapsułce, konkurencyjne firmy przeważnie mają dużo niższe dawki w tabletce.
BETA ALANIN- bardzo szybko po zażyciu czuć działanie tego suplementu w postaci delikatnego mrowienia. Objaw ten jest zazwyczaj opisywany jako skutek uboczny, ale mi zupełnie nie przeszkadzał, miałam dzięki temu wrażenie, że suplement działa.
Po Beta Alanin czułam większą siłę i wytrzymałość na treningach
Suplement ten poza pobudzeniem na treningu ma również inne pozytywne właściwości. Chodzi o wzrost poziomu karnozyny. Powinno się ją zażywać tak jak ja to robiłam w dłuższej suplementacji a nie tylko raz na jakiś czas przed treningiem.
Dokładnie tak jak czytałam beta alanina jest idealnym suplementem dla osób ćwiczących, które zatrzymały się na pewnym etapie i poszukują suplementu dzięki któremu osiągną wyższy poziom. Dokładnie taki efekt odczułam- pomimo redukcji- poprawiłam swoje maxy
ARGININ- Suplement ten brałam przed treningiem razem z Beta Alaniną, myślę, że połączenie ich było idealnym wyborem, czułam większą wytrzymałość i siłę podczas ćwiczeń. Szybko się regenerowałam.
W wyborze tego suplementu kierowałam się badaniami, w których czytałam, że arginina:
- jest prekursorem w syntezie tlenku azotu, prowadzi do obniżenia ciśnienia krwi, zwiększenia elastyczności błon, zwiększa ilość substancji odżywczych we krwi, przyspiesza regenerację po wysiłku i zwiększa masę mięśniową
- zwiększa odporność organizmu
- skraca czas gojenia się ran
- zmniejsza ryzyko chorób serca, w tym zawału
- zmniejsza tłuszczową masę ciała
- działa jako przeciwutleniacz
- chroni nerki
TAURIN Silny antykatabolik, poprawia zdolności treningowe, wytrzymałość, jak również przewodność i kurczliwość mięśni. Tauryna zapobiega również potreningowemu uszkodzeniu tkanek pod tym względem wyprzedza nawet kreatynę, chroni również tkankę mięśniową przed uszkodzeniem. Myślę, że w połączeniu z innymi suplementami przyczyniła się do ogólnego efektu
BCAA- rewelacyjny smak- zarówno grejpfrut jak i mango- melon, świetna rozpuszczalność. Najmniej smakuje mi smak wiśniowy. Porcję rozpuszczałam w litrowym bidonie i zawsze piłam podczas treningu. Suplement ten z pewnością znacznie przyspieszał regenerację potreningową. Dobry skład, świetny smak- według mnie to najlepsze BCAA na rynku- zdecydowanie wszystkim polecam
WHEY C6- stosowałam białka różnych firm. Od ponad roku używam tylko C6. Jak dla mnie najlepsze smaki, rozpuszczalność, skład i cena. Białko używam najczęściej jako dodatek do omletów, zdrowych ciast- znacznie podnosi ich walory smakowe. Jeśli chodzi o smaki to jak dla mnie najlepszy jest: ciastko z kremem i nowy smak- banan

Truskawka jest rewelacyjna do koktajli- po zmiksowaniu z jogurtem, mlekiem ryżowym i truskawkami smakuje identycznie jak shake z MCa

(dawno temu zdarzyło mi się próbować ;) )
ZMA- pierwszy raz brałam tego typu suplement. Zauważyłam po nim lepszy, głębszy sen. Budziłam się zregenerowana, łatwiej mi się wstawało.
VITAMIN A-Z- to kompletny zestaw wszystkich niezbędnych witamin, minerałów, pierwiastków śladowych wzbogacony o silne antyoksydanty (ekstraktu z zielonej herbaty i pestek winogron). Doskonały suplement witaminowy dla sportowców aktywnych fizycznie- przyczynił się z pewnością do dobrego samopoczucia i szybszej regeneracji.
Miałam okazję testować zażywane suplementy nie tylko podczas treningu, ale też podczas wielogodzinnych, wyczerpujących górskich wspinaczek i muszę przyznać, że sprawdzają się rewelacyjnie.
MAXY
DL 100kg-
110kg +10kg
DL na 3 powtórzenia: 82,5kg-
95kg +12,5kg
Back squat 85kg-
90kg +5kg
Clean- 45kg-
55kg +10kg
Nie sprawdzałam jakoś specjalnie maxów, te które wpisuję robiłam właściwie przez przypadek przy okazji :) Cieszę się, że pomimo redukcji wzrosła mi siła
POMIARY:
PODSUMOWANIE
Forma na wakacje to dla mnie nie tylko wygląd- to dla mnie również dobra kondycja, siła, wytrzymałość i wszystko to osiągnęłam

Przyczyniły się do tego z pewnością stosowane suplementy. Jeśli chodzi o sylwetkę to z pewnością poprawiły i zarysowały się barki, które były moją najsłabszą stroną, wyszczuplały nogi i talia, widać lekki zarys mięśni, więc osiągnęłam wszystko to o co mi chodziło.
Mam swoje priorytety, podstawą jest dla mnie dobre samopoczucie psychiczne i satysfakcja z tego co robię. Trenuję po to żeby być sprawniejsza pod każdym względem- wytrzymałościowym, siłowym itd. żeby być w stanie tak jak podczas wyjazdu w góry w przedostatnim tygodniu testu wejść na szczyt w czasie o połowę krótszym niż jest przewidziany na szlaku i zbiec z niego w ciągu godziny… tu widzę swoją kondycję i rezultaty treningowe

To mi daje ogromną radość i satysfakcję- to że czuję się silna i wytrzymała a nie wypalona i przemęczona…
Trening siłowy musi być dla mnie krótki i konkretny a nie trwać 2 godziny jak to było w tym cyklu. Nie wyobrażam sobie spędzania 3 godzin na siłowni… Trening musi sprawiać mi przyjemność ale zarazem nieźle dawać w kość. Uwielbiam to uczucie zmęczenia i satysfakcji po treningu. Dlatego lubię Crossfit, ponieważ to uczucie wzajemnej rywalizacja dodaje energii i motywacji żeby walczyć o każde kolejne powtórzenie. Atmosfera na tych treningach jest niepowtarzalna.
PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ:
- krótka regeneracja
- dalsze budowanie formy na wrześniowe wakacje
- treningi siłowe 2 razy w tygodniu + treningi z kettlebell i mój ukochany CrossFit (jako dodatek)
- przygotowania do Kettlebell TOP TEAM- (chciałabym być 4 kobietą w Polsce, która dołączy do KB TOP TEAM)
Ćwiczę rekreacyjnie, dla przyjemności i dobrego samopoczucia, nie przygotowuję się do żadnych zawodów, więc mam zamiar robić to co lubię najbardziej, to co sprawia mi przyjemność i jest oderwaniem od codziennych obowiązków a w najbliższym czasie jak wszystko dobrze pójdzie być może stanie się również sposobem na życie...
Nie trenuję tylko i wyłącznie dla uzyskania określonej sylwetki, dobra sylwetka jest jedynie „skutkiem ubocznym” tego co robię.
Jeśli chodzi o zdrową dietę to jest ona dla mnie stylem życia, więc zawsze będę jadła dobre jak najmniej przetworzone produkty, jednak nie zamierzam liczyć kcal- na pewno przez najbliższy czas.
Dziękuję za uwagę
ZDJĘCIA
Przed:
Po:
Przed:
Po:
Zestawienie przed i po:
Kilka dodatkowych zdjęć:
Zmieniony przez - Ola1 w dniu 2014-07-21 16:34:00