08.02.2014
Dieta: Dojadanie pozostałości z lodówki i po tygodniu pracy powrót do domu. Los warszawskiego słoika jest trudny:)
09.02.2014
Dieta: W domu lodówka nie w pełni przygotowana na mój przyjazd. Wieczorem czułem się już bez energii a w trakcie wizyty u kolegi "ścięło mnie" poczułem się delikatnie mówiąc zmęczony. Po powrocie do domu makrela i drzemka.
10.02.2014
Waga 93.7kg
Dieta: W planach była wieczorem siłownia. Około 18 po wpisaniu do formularza całodziennego pożywienia miałem 1200 kcal! Na siłownie nie dałem rady pójść. Czułem się już mocno osłabiony. Po pracy zakupy. W mieszkaniu zrobiłem sobie jogurt z otrębami, rodzynki,
wiórki kokosowe, odżywka. Dojadłem do 1929Kcal co wzmocniło mnie w odczuwalny sposób. Sen ponad 8 godzin i znowu świat jest piękniejszy.
Wnioski: Trzeba się pilnować żeby za mało nie jeść w trakcie okrojonej miski. Dwa dni nie energetyczne i sporo rzeczy których nie zrobiłem a miałem je w planach.
@Gwid pewnie masz rację ale "luz" w diecie u niektórych osób na tym forum miał lepsze skutki niż można się było spodziewać. Nie mam wiedzy więc nie będę się spierał ale jak każdy wie, nawet w samochodzie czasami trzeba ostro dać w pedał gazu żeby auto odmulić. Dziś wagę miałem 93.2kg ciekawe czy pójdzie w górę jak z dietą będzie ok.
Polecam program do robienia zrzutów ekranu. Zarówno na MAC i PC
http://screenshu.com/
Zmieniony przez - korekkom w dniu 2014-02-11 16:02:53