bubumyszwiem, ze nie do mnie bylo pytanie o interwalowy dzien przed silowym, ale ja bym nie robila tak ze wzgledu na Hashimoto i mozliwa sklonnosc do adrenal fatigue, moze to dmuchanie na zimne i moja paranoja, ale w ogole bylabym szczegolnie ostrozna z HIIT.
Bubu to było pytanie konkretnie do tego planu treningowego, czy mogę dni poprzestawiać. Już robiłam kiedyś interwałowe dzień przed, czy dzień po siłowych i nic mi nie było
, tak, że jeśli w tym konkretnie treningu przestawienie dni nic nie szkodzi, to będę kontynuować. Poszperałam trochę w sieci i raczej nigdy nie miałam objawów adrenal fatigue. Ja rozpoznaję, że czas na regenerację po czymś innym: narastające roztargnienie, takie normalnie nie do opanowania
, a w mojej pracy to raczej nie wskazane, no i ew. "zimno." W sumie to się przestałam jakoś Hashi przejmować. Żadnych dolegliwości nie mam i traktuję się jak zdrową osobę
Jedynie zalecenia "gluten- free diet" przestrzegam ściśle. Nie lubię ograniczeń. Gdybym się bała ryzykować, to dzisiaj mnie tu nie było. Pamiętam mój pierwszy trening, jak dzisiaj = pierwszy MC, przysiad i........wypatrywanie symptomów odklejenia siatkówki, bo lekarz w szpitalu mi powiedział, że przy takiej wadzie wzroku, to mi nawet na skakance nie wolno skakać
Ale dla mnie to był wybór: albo zaryzykuję albo będę mieć cellulit do końca życia.
LukaszKMożliwe, że przy obniżonej aktywności tarczycy jest większa tendencja do zmian zabarwienia skóry w wyniku konsumpcji marchewki i innych warzyw bogatych w karoteny.
Heh...no to się niby wyjaśniło, czemu od zawsze miałam pomarańczowe stopy i w sumie dłonie też mają inny kolor, jak z kimś porównam. No, ale nie uważam, że jem jakieś ogromne ilości np. marchewki. Dużo więcej jem warzyw krzyżowych

ŚRODA (8 STYCZNIA 2014) - TYDZIEŃ 3, DZIEŃ 5
MISKA
1. Płatki owsiane, jaja, cebula
2. Fasolka adzuki, szynka wieprzowa wędzona w domowej wędzarni, brukselka
3. Filet z piersi indyka w sezamie i jajku smażony na oleju kokosowym, ziemniaki, brukselka
TRENING
4. Deser owocowy (pomelo + jabłko + granat + nasiona Chia), jaja, kapusta kiszona
Suple: magnez + potas + asparginian, omega 3
Leki: Euthyrox 62,5
Napoje: różne herbaty,woda filtrowana, Yerba Mate
Psikanie gardła Tymsalem odstawiłam
TRENING SIŁOWY
Poprawiłam się wg. tego co mi napisała Arphiel i w sumie miałam tylko dwie 2-minutowe przerwy w tym treningu, po pierwszym i po drugim obwodzie.Nie wiedziałam jak mi to wyjdzie, więc nie zwiększałam kg. I fajnie, bo praktycznie wszędzie progres, oprócz wypadów krótkich i brzuszków. Tu niestety regres

(jakim cudem ostatnio zrobiłam tak dużo??
) Przy brzuszkach czułam się lekko tak, jakby zaraz miało mi się zbierać na wymioty. Dziwne.
ArphielPowinnaś to robić: wyciskanie siad uginanie wznosy brzuch wyciskanie siad uginanie wznosy brzuch wyciskanie siad uginanie wznosy brzuch przerwa - to jest pierwszy obwód.
I robiłam już właściwe turlanie piłki pod siebie i muszę powiedzieć, że strasznie ciężko jest utrzymać równowagę. Ale brzuch czuję cały czas...nawet w pozycji poziomej, jak niby ruchu nie ma.
Samopoczucie:
Po treningu bezcenne
Zmieniony przez - Agnese w dniu 2014-01-09 06:48:16
"Never let the odds keep you from doing what you know in your heart you were meant to do."
P.S. Cudownie być poza Ladies: czysta micha z czitem raz w tygodniu, jedzenia aż za dużo, przez większą część roku brak aero, indywidualna trenerka i forma psychiczna i fizyczna jest, a na wakacje będzie mega wypas 

Oj ciężko, jak nie ma nikogo w pobliżu. W końcu jakoś kalecząc dałam radę.Sztangi rzucić na parkiet raczej nie mogę



Ostatnio problemy z cerą miałam po konkursie...w lipcu,a od tej pory cera idealna. Mam nadzieję, że szybko wróci do normy.

Na pewno wypróbuję. Muszę zgłębić ten temat. Tak, czy tak macy mi nikt nie zakazał
)
Wieczorem odezwały się też ramiona.

