kasia, nawet mnie nie stresuj
mam zbyt duży szacunek dla ich pracy żeby nadwyrężać ich nerwy więc chce się pojawić w Ladies jak już będę mieć przyzwoitą miskę, kcal i umieć cokolwiek zrobić na siłowni. póki co wolałabym być incognito.
Zmieniony przez - nika_23 w dniu 2013-09-26 22:32:18
mam zbyt duży szacunek dla ich pracy żeby nadwyrężać ich nerwy więc chce się pojawić w Ladies jak już będę mieć przyzwoitą miskę, kcal i umieć cokolwiek zrobić na siłowni. póki co wolałabym być incognito.
Zmieniony przez - nika_23 w dniu 2013-09-26 22:32:18
Ciężka sprawa ale powoli przyzwyczaja sie 
), jest tu wielu kumatych, którzy autorce doradzą, jak coś to wynagrodzi fotami jak na 1 stronie.

Rozumiem, że po 24 listopada? Będę zaglądać i kibicować 
No i śniadanie znowu kiepskie, nie mogę odzwyczaić się od serka z cynamonem, słodzikiem i owocami.
