No więc zaczne od początku. Mam 14 lat prawie 15. Jestem po raz pierszy na forum i nie wiem czy dobry dział. Mam ok. 175cm wzrostu.
Moim problemem jest tłuszcz na brzuchu, przez co brzuch odstaje. Postanowiłem w te wakacje wziać sie za siebie. Napisałem na jakimś innym forum o tym no i napiali mi, zebym biegał. No to ja pięknie łądnie idę biegać, ale po 400-500m zaczął mnie boleć brzuch na dole. Napisałem tam o tym to napisali, że mam słąbe dolne miesnie brzucha i że one nie trzymaja mi jelit czy tam czego.
I mój plan na wakacje wygląda tak. Wzmocnić dolne mieśnie brzucha i pozbyć się tłuszczu z brzucha. Wyrzeźbić miesnie na brzuchu, zeby chociaż troche było je widać. Wyrobić sobie kondyycję. Wzmocnić mięśnie ramin żeby móc podciągnąć sie na drążku chociaż 5-10razu.(obecnie wygląda to tak: mogę sie podciągnac ok. 4razy, ale pierwsz eposciągniecie jest z wyskoku a pozostałe mniej więcej z połowy opuszczania. WIsząć na drążku nie mogę się podciagnąć)
Mam na wszyastko czas do lipca/sierpnia.
Prosze o wzglednie łątwe ćwiczenia, może najpierw od tych dolnych mięśni, a potem bieganie.
Moim problemem jest tłuszcz na brzuchu, przez co brzuch odstaje. Postanowiłem w te wakacje wziać sie za siebie. Napisałem na jakimś innym forum o tym no i napiali mi, zebym biegał. No to ja pięknie łądnie idę biegać, ale po 400-500m zaczął mnie boleć brzuch na dole. Napisałem tam o tym to napisali, że mam słąbe dolne miesnie brzucha i że one nie trzymaja mi jelit czy tam czego.
I mój plan na wakacje wygląda tak. Wzmocnić dolne mieśnie brzucha i pozbyć się tłuszczu z brzucha. Wyrzeźbić miesnie na brzuchu, zeby chociaż troche było je widać. Wyrobić sobie kondyycję. Wzmocnić mięśnie ramin żeby móc podciągnąć sie na drążku chociaż 5-10razu.(obecnie wygląda to tak: mogę sie podciągnac ok. 4razy, ale pierwsz eposciągniecie jest z wyskoku a pozostałe mniej więcej z połowy opuszczania. WIsząć na drążku nie mogę się podciagnąć)
Mam na wszyastko czas do lipca/sierpnia.
Prosze o wzglednie łątwe ćwiczenia, może najpierw od tych dolnych mięśni, a potem bieganie.
Krzysztof Piekarz