Bardzo ciężko mi będzie ułożyć dziennik żywieniowy ze wzgledu na moja prace :( Pracuje 2 dni od 6-14, 2 dni 14-22 i 2 nocki 22-6, 2 dni wolne, nieraz jeden w zaleznosci od kondycji innych pracownikow z dzialu.
Takze, roznie wstaje, roznie sie klade spac, trening nieraz wypada mi po 22, tak jak w ostatni piatek-
Barki z nogami.
Staram się jeść ok 3500-4000 kcal z minimalnym tłuszczem ... Bardzo dużo węglowodanów, z białkiem troche gorzej, dlatego wspomagam to tym nieszczesnym gainerem, piję dużo wody, ograniczyłem spożycie kofeiny i napojów gazowanych.
Jeszcze jak w pracy działała mikrofalówka to brałem 3 woreczki kaszy czy ryżu z sosem i mięskiem.
Teraz biore stos kanapek z szynka i serem żółtym, banany i soczki pomidorowe.
Nadrabiam w domu 3 "obiadami" ... Moje żywienie różni się kolosalnie od poprzedniego, ponieważ do niedawna jadłem byle co i górę mięsa.