Witam, rozpoczynam nowy temat gdyz w poprzednim temacie poczatkowe zapiski maja malo wspolnego z Lafayem i ogolnie jest tam smietnik.
Aktualnie od 28.03.2013 robie II poziom. Dobra lecimy.
28.03.2013 czwartek
B1 5 5 5 5 5 5
A3 5 5 5 5 5 5
A2 5 5 5 5 5 5
C1 5 5 5 5 5 4
G 10 10 10 10 10 10
H 1 1 1 1 1 1
K2 12 15 15
29.03.2013 piatek
B1 6 6 6 6 6 6
A3 6 6 6 6 6 4
A2 6 6 6 6 6 6
C1 3 3 3 3 3 3
E P 5 5 5 5 5 5
L 5 5 5 5 5 5
G 11 11 11 11 11 11
H 2 2 2 2 2 2
K2 15 15 15
1.04.2013 poniedzilek
Poniedzialek Wielkanocny ;]
3.04.2013 sroda
B1 6 6 6 6 6 6
A3 6 6 6 6 6 6
A2 6 6 6 6 6 6
C1 3 3 3 3 3 3
E P 6 6 6 6 6 6
L 6 6 6 6 6 6
G 12 12 12 12 12 12
H 3 3 3 3 3 3
K2 15 14 15
5.04.2013 piatek
B1 7 7 7 7 7 7
A3 7 7 7 7 7 7
A2 7 7 7 7 7 7
C1 5 5 5 5 5 4
E P 7 7 7 7 7 7
L 7 7 7 7 7 7
G 13 13 13 13 13 13
H 4 4 4 4 4 4
K2 12 15 15
W pierwszym treningu w cwiczeniu C1 nie dalem rady zrobic szesciu serii po 5 powtorzen wiec wedlug zalecen Lafaya w nastepnym treningu wykonalem 6 serii po 3 powtorzenia.
W srode 03.04 mialem wykonac lekki trening (piatkowy) z racji swiat... (;p), ale w polowie treningu zapomnialem sie i zaczalem progresowac, ale i tak bylo lekko.
W cwiczeniu C1 mam beznadziejne wyniki i nawet mam wrazenie, ze sie cofam, dzisiaj wykonalem tyle samo powtorzen co tydzien temu, ale juz od mniej wiecej 4 serii musialem sobie pomagac cialem "podskakujac". Zobaczymy jak bedzie w poniedzialek.
Aktualnie od 28.03.2013 robie II poziom. Dobra lecimy.
28.03.2013 czwartek
B1 5 5 5 5 5 5
A3 5 5 5 5 5 5
A2 5 5 5 5 5 5
C1 5 5 5 5 5 4
G 10 10 10 10 10 10
H 1 1 1 1 1 1
K2 12 15 15
29.03.2013 piatek
B1 6 6 6 6 6 6
A3 6 6 6 6 6 4
A2 6 6 6 6 6 6
C1 3 3 3 3 3 3
E P 5 5 5 5 5 5
L 5 5 5 5 5 5
G 11 11 11 11 11 11
H 2 2 2 2 2 2
K2 15 15 15
1.04.2013 poniedzilek
Poniedzialek Wielkanocny ;]
3.04.2013 sroda
B1 6 6 6 6 6 6
A3 6 6 6 6 6 6
A2 6 6 6 6 6 6
C1 3 3 3 3 3 3
E P 6 6 6 6 6 6
L 6 6 6 6 6 6
G 12 12 12 12 12 12
H 3 3 3 3 3 3
K2 15 14 15
5.04.2013 piatek
B1 7 7 7 7 7 7
A3 7 7 7 7 7 7
A2 7 7 7 7 7 7
C1 5 5 5 5 5 4
E P 7 7 7 7 7 7
L 7 7 7 7 7 7
G 13 13 13 13 13 13
H 4 4 4 4 4 4
K2 12 15 15
W pierwszym treningu w cwiczeniu C1 nie dalem rady zrobic szesciu serii po 5 powtorzen wiec wedlug zalecen Lafaya w nastepnym treningu wykonalem 6 serii po 3 powtorzenia.
W srode 03.04 mialem wykonac lekki trening (piatkowy) z racji swiat... (;p), ale w polowie treningu zapomnialem sie i zaczalem progresowac, ale i tak bylo lekko.
W cwiczeniu C1 mam beznadziejne wyniki i nawet mam wrazenie, ze sie cofam, dzisiaj wykonalem tyle samo powtorzen co tydzien temu, ale juz od mniej wiecej 4 serii musialem sobie pomagac cialem "podskakujac". Zobaczymy jak bedzie w poniedzialek.
Krzysztof Piekarz