Witam!
Mam 17 lat, trenuje od prawie roku. Trzymam diete, jem 7 razy dziennie (pierwszy posilek o 5.40, ostatni o 22), bardzo staram sie robic cwiczenia technicznie, zalamuje na koncu treningu miesien, daje z siebie wiecej niz wszystko. Niby robie wszystko tak, jak powinienem, a jednak mam problem. Jak zaczynalem chodzic mialem 27cm w "bicepsie". Po 3-4 miesiacach uroslo do 33cm i od tego czasu nic.. Chociaz nie wiem jakbym sie staral to i tak stoi w miejscu. Jak myslicie, gdzie lezy problem? Dodam, ze nie robilem przerw w treningach, cwicze bardzo systematycznie, nie opuszczam zadnych treningow. Slyszalem od kogos, ze moze byc w tym problem, ze powinienem zrobic miesieczna przerwe bo miesnie moga byc przetrenowane. Robilem tylko tygodniowa przerwe pod koniec lipca bo bylem nad morzem ;) aa i na kazdym treningu robie inne cwiczenia na kazda partie, aby zapobiec stagnacji miesni. Co o tym myslicie?
Mam 17 lat, trenuje od prawie roku. Trzymam diete, jem 7 razy dziennie (pierwszy posilek o 5.40, ostatni o 22), bardzo staram sie robic cwiczenia technicznie, zalamuje na koncu treningu miesien, daje z siebie wiecej niz wszystko. Niby robie wszystko tak, jak powinienem, a jednak mam problem. Jak zaczynalem chodzic mialem 27cm w "bicepsie". Po 3-4 miesiacach uroslo do 33cm i od tego czasu nic.. Chociaz nie wiem jakbym sie staral to i tak stoi w miejscu. Jak myslicie, gdzie lezy problem? Dodam, ze nie robilem przerw w treningach, cwicze bardzo systematycznie, nie opuszczam zadnych treningow. Slyszalem od kogos, ze moze byc w tym problem, ze powinienem zrobic miesieczna przerwe bo miesnie moga byc przetrenowane. Robilem tylko tygodniowa przerwe pod koniec lipca bo bylem nad morzem ;) aa i na kazdym treningu robie inne cwiczenia na kazda partie, aby zapobiec stagnacji miesni. Co o tym myslicie?
Carpe Diem.
Krzysztof Piekarz