MojeImie Tyram, tyram. I nie odpuszczę. ;D
Gats2 Dobrze prawisz. Najważniejsze to mieć dobrze dobrany trening i nie jeść byle gówna.
DOMSY na klacie, nogach i tricku ogromne. Na bicku i barkach brak. Dziś trening pleców. :d
Od kolejnego tygodnia małe zmiany w planie treningów. Chyba rozbije trening łap i barków. Bo nie mam gdzie wpierdzielić przedramion, brzucha i dodać jeszcze jeden dzień dla łydek. Od kolejnego tygodnia, plan już się powinien wyklarować. Pocisnę nim 7tygodni(nie licząc aktualnego, razem 8 tyg).
Gats2 Dobrze prawisz. Najważniejsze to mieć dobrze dobrany trening i nie jeść byle gówna.
DOMSY na klacie, nogach i tricku ogromne. Na bicku i barkach brak. Dziś trening pleców. :d
Od kolejnego tygodnia małe zmiany w planie treningów. Chyba rozbije trening łap i barków. Bo nie mam gdzie wpierdzielić przedramion, brzucha i dodać jeszcze jeden dzień dla łydek. Od kolejnego tygodnia, plan już się powinien wyklarować. Pocisnę nim 7tygodni(nie licząc aktualnego, razem 8 tyg).
Trening bez nóg, to jak seks bez orgazmu.





