kurcze... czas leci nieublaganie... nie wyrabiam sie...
ostatnie dni to jakies szalenstwo.. a w dodatku te mrozy... jak je znosicie? więcej jecie? mniej trenujecie?
Ja czuję motywacje... :) Nie mam jakiegos wielkiego ciśnienia na dodatkowe weglowodany czy słodycze... generalnie jest git...
Czuje że idzie dobrze, mam ochote i sile na trening...
Sroda - Dzień 11
Fajny mroźny dzień :D Całkiem niezły sen. Melatonina + MZB. Po pracy, w domku wypilem kawkę, napój energetyczny light z Lidla i ruszyłem na trening.
Obawy o kolanka pozostały w glowie... ale dobra rozgrzewka zrobila swoje.
Trening
1. [czworogłowy] przysiady 4 serie
2. [prostownik] MC 4 serie
3. [klatka]wyciskanie sztangielek na ławce skośnej
4. [biceps]uginanie ramion sztangą prostą
5. [triceps] wyciskanie francuskie sztangi lezac
Biceps z tricepsem zrobilem w superserii (tak naprawde zeby zaoszczedzic troche czasu).
Po wszystkim jakies 18 minut na bieżni, z czego intensywnego biegu było około 12 minut.
Miska
1. WPC + owies + oliwa z oliwek
2. Pierś + ryż + pistacje
3. Pierś + ryż + pistacje
4. Jajecznica + oliwa
5. Białko + olej lniany
Suplementacja
O3 - do głównych posiłków
MZB - na noc
Melatonina - na noc
Mono + Izotonic - do treningu
BCAA - po siłowym przed bieganiem
Czwartek - Dzień 12
Dzień jak dzien. Jedzenie, praca, jedzenie, picie, kupa, spanie....
Trening - OFF. Dzień odpoczynku dla moich styranych kosci....
Miska
1. Jajecznica LC :) (Jajka, cebulka, pieczarki, pomidory suszone, ser...)
2. Pierś + ryż + pistacje
3. Pierś + ryż + pistacje
4. Makaron (semolina) + jajka + pieczarki + olej lniany
5. Białko + olej lniany
Suplementacja
O3 - do głównych posiłków
MZB - na noc
Melatonina - na noc
Piątek - Dzien 13
Bardzo żle spałem... ale to nie wina melatoniny....
No nic - trzeba sie pozbierać - dziś na trening... lekki bo lekki ale zawsze.
Jadłem też dziś bardzo słabo.... pozno wstałem... w ciagu dnia mi uciekl jeden posiłek...
no nic - jutro nadrobie :)
Trening
Dziś dodatkowy trening w tygodniu. Zrobiłem troszkę dla odmiany...
Rozgrzewka
1.[tylny akton] Unoszenie sztangielek w opadzie tułowia
2.[boczny i przedni akton] Wyciskanie sztangielek
3.[boczny akton] Unoszenie sztangielek bokiem
+ Brzuch
:) Musze sie zająć troszke mocniej barkami...
Po treningu "siłowym" spedziłem jakies 23 minuty na bieżni. z czego intensywnego biegu było około 12 minut.
Miska
Miałem jeszcze pierś z wczoraj. Zjadlem ja przed treningiem. Zrobiłem tez pyszne spaghetti z 800 g mieska wolowego.... to po treningu :D
1. Jajecznica LC :) (Jajka, cebulka, pieczarki, pomidory suszone, ser...)
2. dupa... nic nie zjadłem...
3. Pierś + ryż + oliwa
4. Spaghetti +Olej rzepakowy
5. Białko + Serek wiejski z dzemem + olej lniany + pistacje
Suplementacja
O3 - do głównych posiłków
MZB - na noc
Melatonina - na noc
Mono + Izotonic - do treningu
BCAA - po siłowym przed bieganiem
Zmieniony przez - Magic_32 w dniu 2012-02-04 11:44:46
ostatnie dni to jakies szalenstwo.. a w dodatku te mrozy... jak je znosicie? więcej jecie? mniej trenujecie?
Ja czuję motywacje... :) Nie mam jakiegos wielkiego ciśnienia na dodatkowe weglowodany czy słodycze... generalnie jest git...
Czuje że idzie dobrze, mam ochote i sile na trening...
Sroda - Dzień 11
Fajny mroźny dzień :D Całkiem niezły sen. Melatonina + MZB. Po pracy, w domku wypilem kawkę, napój energetyczny light z Lidla i ruszyłem na trening.
Obawy o kolanka pozostały w glowie... ale dobra rozgrzewka zrobila swoje.
Trening
1. [czworogłowy] przysiady 4 serie
2. [prostownik] MC 4 serie
3. [klatka]wyciskanie sztangielek na ławce skośnej
4. [biceps]uginanie ramion sztangą prostą
5. [triceps] wyciskanie francuskie sztangi lezac
Biceps z tricepsem zrobilem w superserii (tak naprawde zeby zaoszczedzic troche czasu).
Po wszystkim jakies 18 minut na bieżni, z czego intensywnego biegu było około 12 minut.
Miska
1. WPC + owies + oliwa z oliwek
2. Pierś + ryż + pistacje
3. Pierś + ryż + pistacje
4. Jajecznica + oliwa
5. Białko + olej lniany
Suplementacja
O3 - do głównych posiłków
MZB - na noc
Melatonina - na noc
Mono + Izotonic - do treningu
BCAA - po siłowym przed bieganiem
Czwartek - Dzień 12
Dzień jak dzien. Jedzenie, praca, jedzenie, picie, kupa, spanie....
Trening - OFF. Dzień odpoczynku dla moich styranych kosci....
Miska
1. Jajecznica LC :) (Jajka, cebulka, pieczarki, pomidory suszone, ser...)
2. Pierś + ryż + pistacje
3. Pierś + ryż + pistacje
4. Makaron (semolina) + jajka + pieczarki + olej lniany
5. Białko + olej lniany
Suplementacja
O3 - do głównych posiłków
MZB - na noc
Melatonina - na noc
Piątek - Dzien 13
Bardzo żle spałem... ale to nie wina melatoniny....
No nic - trzeba sie pozbierać - dziś na trening... lekki bo lekki ale zawsze.
Jadłem też dziś bardzo słabo.... pozno wstałem... w ciagu dnia mi uciekl jeden posiłek...
no nic - jutro nadrobie :)
Trening
Dziś dodatkowy trening w tygodniu. Zrobiłem troszkę dla odmiany...
Rozgrzewka
1.[tylny akton] Unoszenie sztangielek w opadzie tułowia
2.[boczny i przedni akton] Wyciskanie sztangielek
3.[boczny akton] Unoszenie sztangielek bokiem
+ Brzuch
:) Musze sie zająć troszke mocniej barkami...
Po treningu "siłowym" spedziłem jakies 23 minuty na bieżni. z czego intensywnego biegu było około 12 minut.
Miska
Miałem jeszcze pierś z wczoraj. Zjadlem ja przed treningiem. Zrobiłem tez pyszne spaghetti z 800 g mieska wolowego.... to po treningu :D
1. Jajecznica LC :) (Jajka, cebulka, pieczarki, pomidory suszone, ser...)
2. dupa... nic nie zjadłem...
3. Pierś + ryż + oliwa
4. Spaghetti +Olej rzepakowy
5. Białko + Serek wiejski z dzemem + olej lniany + pistacje
Suplementacja
O3 - do głównych posiłków
MZB - na noc
Melatonina - na noc
Mono + Izotonic - do treningu
BCAA - po siłowym przed bieganiem
Zmieniony przez - Magic_32 w dniu 2012-02-04 11:44:46
)

