O proszę prawie wszystkie moje ulubione 'dziennikarki' tutaj napisały

Macie rację, 2011 srrrruuu i jedziemy z 2012. W końcu to nie żadna pieprzona dieta X kg w X dni

My tutaj staramy się przyswajać wiedzę i umiejętności od mądrzejszych i bardziej doświadczonych, żeby ostatecznie po prostu zmienić styl życia, c'nie?
ROZGRZEWKA: rower 10 minut
TRENING:
-
KLATA (sztanga leżąc) 10x20 / 10x22,5 / 8x25 / 5x27,5 [przy próbie szóstego powtórzenia wydałam z siebie cichy pisk...]
-
PLECY (drążek górny siedząc wychylona w tył) 10x15 / 10x20 / 10x25 / 10x25
-
BARKI (sztangielki bokiem) 10x2+2 / 10x3+3 / 10x3+3 / 8x4+4
-
BICEPS (sztangielki stojąc) 10x3+3 / 10x4+4 / 10x4+4 / 10x4+4
-
TRICEPS (francuskie mała sztanga leżąc) 10x5 / 10x8 / 10x9 / 10x10
-
4GŁOWY+
POŚLADY (przysiad ze sztangą) 10x20 / 10x22,5 / 10x25 / 10x27,5
-
2GŁOWY (maszyna leżąc) 10x17 / 10x20 / 10x25 / 10x27
-
PRZYWODZICIEL (maszyna siedząc) 10x73 / 10x76 / 10x80 / 10x83
-
ŁYDKI (wspicia) 21 / 25 / 30
-
BRZUCH (
unoszenie nóg leżąc) 15 / 17 / 20
-
POŚLADKI (wykroki) 15 / 15
NEW!
AEROBY: 15 minut rower pot pot pot
UWAGI:
Jak dobrze być babką na mordowni, przy porażce w trakcie szóstego powtórzenia w ostatniej serii miauknęłam nie dam rady i hyc, już miałam pomoc
Dwugłowy - dałam radę w końcu 10 razy to nędzne 27
Barki - czuję, że niedługo dam radę robić czwórkami calość...
Brzuch - nowy instruktor mnie monitorował i o ile inni olewali moje ćwiczenie brzucha skupiając się na ćwiczeniach z ciężarami, o tyle ten zwrócił uwagę, że za wysoko podnoszę nogi i przerywam w ten sposób pracę mięśni.
Wykroki - ten sam koleś pokazał mi wykroki i zaproponował robienie ich zaraz po rozgrzewce.
Przysiad - wywaliłam podstawkę i jak mi Obli nakazała ustawiłam szerzej nogi. Mam nowe filmy.
MC - poskarżyłam się instruktorowi niedzielnemu, że jak mi nie pokażą to sama zacznę robić i będą mnie mieli na sumieniu. Powiedział mi, że owszem to podstawowe ćwiczenie, ale dla
ludzi z głową. Jeśli ktoś robi
koci grzbiet, albo
szarpie ciężarem, naraża siebie na kontuzje. Ale wróży mi rychłe przyzwolenie od
prezesa, bo stwierdził, że technicznie mam predyspozycje. W sensie, że robię to co mi się każe robić
Niam niam niam jaki dobry makaron z orzechami
