Po pierwsze widac że jesteś typowym "siłowniowiczem" c osie bierze za SW. Wiec mozesz byc oporny. Ale moze zrozumiesz
Jeden dzien w tygodniu MUSI byc wolny. I to taki naprawde mega wolny przeznaczony na regeneracje. Także przy Twoim rozkładzie siłownia w poniedziałek i sobote.
No i właśnie, co do planu - zapomnij o splicie! Domyślam sie że Twoim celem jest masa i siła, tak?. Tutaj jedynie FBW pod katem siły/masy z elementem dynamiki ma sens. Same podstawowe ćwiczenia bez zbędnych dodatków i siedzenia na siłowni. Krótki a porządny trening wg schematu:
1. cwiczenie dynamiczne (PP, PC, PS)
2. ćwiczenie na dół (raz przysiad raz MC)
3. coś złożonego na góre ciała (ruch wyciskający)
4. coś złożonego górę ciała (ruch ciągnący)
-i teraz opcjonalnie:
5a izolacja na wybrana partie
5b izolacja na wybraną partie
2 zestawy. 4 główne ćwiczenia rampą, z długofalową progreskją (zacząć lżej i dokładać)
Nie musze wspominac o diecie o suplach tak? Bez tego sie zajedziesz. Musisz koniecznie mieć żarcie na plus.
Jak troche poćwiczysz te 2 siłownie i 4 SW - i tak zacznij stopniowo - 2 siłownia, 2 MMA i dokłądaj sobie jeden trening MMA co dwa tygodnie aż dojdziesz do tych 6 treningów na tydzień bo od razu to sie zajedziesz! Masz organizm nieprzyzwyczajony do takiego wysiłku, jak MMA treningi będą ciężkie to sam zobaczysz.
To na nestępny plan będziesz mógł wziąć coś z siłownią 3x w tygodniu - wtedy byś w środe lub czwartek dołożył siłownie rano a wieczorem SW. Ale to tez od Twojego organizmu zależy i trybu życia. Wtedy HST,
Bill Starr 5x5, HTED Knife'a byłby dobrym pomysłem. Dalej zapomnij o splicie

ale peirw mówie - 2x siłka, 2x mma, wbicie sie w trening, 4 mma 2 siłka i tak długofalowo aż progres będzie.
Zmieniony przez - raKhu1 w dniu 2011-09-01 10:02:55