Witam
Dawno, dawno temu trenowałam regularnie na siłce 3x w tygodniu przez jakiś rok. A jeszcze wcześniej w czasach studenckich przez 2 lata należałam do sekcji pływackiej. Nigdy nie trzymałam się diety - jadłam standardowo
Byłam szczupła i młoda…
(a w zasadzie to jędrna :])
Ale do rzeczy.
Przestałam ćwiczyć jak zmieniłam pracę. Usiadłam sobie za biureczkiem i wrzuciłam na siebie trochę tłuszczu. Potem trochę schudłam pies i metoda mniej żreć słodyczy. Potem ciąża i leżakowanie na podtrzymanie. Finał taki że zero kondycji. Karmiłam przez 19 miesięcy. W 4 miesiącu po porodzie ważyłam ZALEDWIE 54kg (!) wyglądałam jak śmierć na chorągwi. Wróciłam do pracy i do kg
No ale tak być nie może. Ogólnie jest OK. ale doskwiera mi brak kondycji i kręgosłup.
Czyli dla mnie na początek 2 CELE
Poprawa kondycji
Wzmocnienie mięśni zwłaszcza grzbietu i brzucha
Wiek : 33
Waga : +/-60
Wzrost : 169
Obwód w biuście : 88
Obwód pod biustem :76
Obwód talii w najwęższym miejscu : 75
Obwód na wysokości pępka : 80
Obwód bioder : 87
Obwód uda 56
Obwód łydki 35
W którym miejscu najszybciej tyjesz : brzuch uda
W którym miejscu najszybciej chudniesz : brzuch piersi
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: (jak często) dopiero raz byłam ale planuję 2x siłownia i trochę rowerowych wypadów, może ogarnę się i w domu jakieś ćwiczenia
Co lubisz jeść na śniadanie: pieczywo z masłem wędliną i warzywami jak nie zdążę sobie zrobić kanapek do pracy to jakieś ciastka...
Co lubisz jeść na obiad : zupy wszelkiego rodzaju, mięcho + warzywa
Co jako przekąskę : słodycze, ciasta owoce
Co jako deser : jw…
Ograniczenia żywieniowe : żadne
Stan zdrowia, czy regularnie miesiączkujesz, czy bierzesz tabletki hormonalne :ogólnie OK. mała skolioza z zaleceniami lekarza ćwiczyć ćwiczyc ćwiczyć nic nie wspominał o jakiś przeciwwskazaniach., problemy z kolanami po sforsowaniu, niedawno po ciąży i karmieniu powrócił okres (ok. 5 - 6 cykli) ale jeszcze nie regularne, nic nie biorę
Preferowane formy aktywności fizycznej: siłownia, rower
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : nic
Stosowane wcześniej diety : jak karmiłam małego to bezmleczna - skaza białkowa ok. 8 miesięcy
Zdjęcia postaram się do końca tygodnia wrzucić
Mój podstawowy problem to chroniczny brak czasu (większość z mojej winy, jakoś nie mogę się ogarnąć i zorganizować) nie lubię kuchni i garów więc wrzucam w siebie co popadnie :/ trzymanie diety nie będzie moją mocną stroną - jedyne co sobie obiecałam, to wojna ze słodyczami.
Te wolne wieczory dla siebie w tygodniu to po 20 może się uda ogarnąć i będę mogła prysnąć już ok 19.30. W planach miałam basen, niestety nie wracam z niego sama (…) więc padło na siłownię (zajęcia fitness nie dla mnie, nie odnajduję się na aerobikach itp.)dodatkowo chciałabym się zmusić
do ćwiczeń w domu
I tu się pojawia problem z siłownią w Łodzi czynna długo i żeby było blisko i pod czyimś okiem…przynajmniej na początek ogarnąć to wszystko i się nie nabawić jakiś uszczerbków :)
Dziewczyny napiszcie mi, że się DA że można
Bo ja się ostatnimi czasy tłumacze …bo dziecko…
Kopa mi sprzedać i heja! żebym wyszła z planowania i to zrealizowała...
Dawno, dawno temu trenowałam regularnie na siłce 3x w tygodniu przez jakiś rok. A jeszcze wcześniej w czasach studenckich przez 2 lata należałam do sekcji pływackiej. Nigdy nie trzymałam się diety - jadłam standardowo
Byłam szczupła i młoda…
(a w zasadzie to jędrna :])
Ale do rzeczy.
Przestałam ćwiczyć jak zmieniłam pracę. Usiadłam sobie za biureczkiem i wrzuciłam na siebie trochę tłuszczu. Potem trochę schudłam pies i metoda mniej żreć słodyczy. Potem ciąża i leżakowanie na podtrzymanie. Finał taki że zero kondycji. Karmiłam przez 19 miesięcy. W 4 miesiącu po porodzie ważyłam ZALEDWIE 54kg (!) wyglądałam jak śmierć na chorągwi. Wróciłam do pracy i do kg
No ale tak być nie może. Ogólnie jest OK. ale doskwiera mi brak kondycji i kręgosłup.
Czyli dla mnie na początek 2 CELE
Poprawa kondycji
Wzmocnienie mięśni zwłaszcza grzbietu i brzucha
Wiek : 33
Waga : +/-60
Wzrost : 169
Obwód w biuście : 88
Obwód pod biustem :76
Obwód talii w najwęższym miejscu : 75
Obwód na wysokości pępka : 80
Obwód bioder : 87
Obwód uda 56
Obwód łydki 35
W którym miejscu najszybciej tyjesz : brzuch uda
W którym miejscu najszybciej chudniesz : brzuch piersi
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: (jak często) dopiero raz byłam ale planuję 2x siłownia i trochę rowerowych wypadów, może ogarnę się i w domu jakieś ćwiczenia
Co lubisz jeść na śniadanie: pieczywo z masłem wędliną i warzywami jak nie zdążę sobie zrobić kanapek do pracy to jakieś ciastka...
Co lubisz jeść na obiad : zupy wszelkiego rodzaju, mięcho + warzywa
Co jako przekąskę : słodycze, ciasta owoce
Co jako deser : jw…
Ograniczenia żywieniowe : żadne
Stan zdrowia, czy regularnie miesiączkujesz, czy bierzesz tabletki hormonalne :ogólnie OK. mała skolioza z zaleceniami lekarza ćwiczyć ćwiczyc ćwiczyć nic nie wspominał o jakiś przeciwwskazaniach., problemy z kolanami po sforsowaniu, niedawno po ciąży i karmieniu powrócił okres (ok. 5 - 6 cykli) ale jeszcze nie regularne, nic nie biorę
Preferowane formy aktywności fizycznej: siłownia, rower
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : nic
Stosowane wcześniej diety : jak karmiłam małego to bezmleczna - skaza białkowa ok. 8 miesięcy
Zdjęcia postaram się do końca tygodnia wrzucić
Mój podstawowy problem to chroniczny brak czasu (większość z mojej winy, jakoś nie mogę się ogarnąć i zorganizować) nie lubię kuchni i garów więc wrzucam w siebie co popadnie :/ trzymanie diety nie będzie moją mocną stroną - jedyne co sobie obiecałam, to wojna ze słodyczami.
Te wolne wieczory dla siebie w tygodniu to po 20 może się uda ogarnąć i będę mogła prysnąć już ok 19.30. W planach miałam basen, niestety nie wracam z niego sama (…) więc padło na siłownię (zajęcia fitness nie dla mnie, nie odnajduję się na aerobikach itp.)dodatkowo chciałabym się zmusić
do ćwiczeń w domu
I tu się pojawia problem z siłownią w Łodzi czynna długo i żeby było blisko i pod czyimś okiem…przynajmniej na początek ogarnąć to wszystko i się nie nabawić jakiś uszczerbków :)
Dziewczyny napiszcie mi, że się DA że można
Bo ja się ostatnimi czasy tłumacze …bo dziecko…
Kopa mi sprzedać i heja! żebym wyszła z planowania i to zrealizowała...
Krzysztof Piekarz
Zawsze zaczynasz od słabszej ręki i to ona dyktuje ciężary. Silniejsza powtarza. Wtedy powoli, powoli powinno się wyrównać.

spytałam się męża czy spytał się tego faceta czy ma zamiar finansować leczenie naszego syna. Jaka ja dziś byłam rano %#$#% dobrze że kierowniczka żłobka nie odebrała i trochę mi przeszło. Niestety zasmarkane i niedoleczone dzieci to chyba STANDARD :/ ale to temat nie na to forum :)