Potrzebuje treningu +/- na 30dni bo tyle mam do końca cyklu. Do tej pory robiłem w zime masówke poszło mi wagowo na 97kg , pod koniec zimy/początek marca zacząłem ostre spalanie i zeszła waga do 89kg i nawet jeszcze troche musze spalić minimalnie ale to robie treningi już normalne masa/siła raczej 12 10 8 6 powtórzeń tyle że po treningu 10min biegu niemalże sprintem 2 min szybkiego marszu 5min rowerka z interwałami i brzuch. Dobra teraz chciałem napisać że w zime miałem 41 w łapie i w seriach na klatke robiłem 100kg normalnie natomiast teraz 90-95kg klatka a z bica zeszło jakoś do 39-40cm i mam zajedwabisty zastój siłowy na obie te parte mięśniowe, próbowałem zmieniać treningi itp i nie wiem gdzie jest błąd, myślałem nad treningiem armageddon, w końcu trenuje te 2 lata, teraz spożywam 210g białka dziennie więc raczej nie ma mowy o paleniu się mięsni. aktualna suplementacja : magnitude, bcaa xtra, białko sfd econo do uzupełnienia diety, vita-min multiple, omega apteczna, zma , wspomagam się przedtreningowo nox pumpami ale wydaje mi się że slabiutko to na mnie działa. Aktualny trening:
1 dzień: Klata biceps
wyciskanie sztangi płasko
wyciskanie hantli skos w dół
wyciskanie sztangi skos w góre
rozpiętki na skosie dolnym
(dół pod naciskiem żeby zniwelować kształt cycków)
bic:
uginanie ramion ze sztangą prostą
młotki hantlami
uginanie ramion na modlitewniku łamanym wąsko
arnoldki bicepsowe
2 dzień Barki+ triceps
wyciskanie sztangi zza głowy
unoszenia ramion z hantlami przed siebie(wyleciała nazwa
)
wyciskanie sztangi z przodu na maszynie pneumatycznej
unoszenia ramion z hantlami na boki
triceps:
francuskie wyciskanie łamanym leżąc
prostowanie ramion w podporze
ściąganie gryfu na maszynie w dół również fachowej nazwy nie znam
3 dzień nogi plecy
dzień dobry
drązek najszerszym nachwytem
wyciąg dolny
półsztanga
przysiady ze sztangą do końca samego
prostowania nóg na maszynie
prasa
zgięcia nóg na maszynie ( tył nogi )
proszę o rady co tu ***** zrobic zeby poszlo? dieta jest jak ta lala , mam już nawet czarne mysli o dopingu
Dodam jeszcze że z klatką mam taką 'akcje' że nie ruszam jej praktycznie jak zmeiniam treningi tylko np. była sztanga to wrzuce hantle, rozpiętki zmieniam ras skos raz maszyna raz płasko itp.
Zmieniony przez - Maniano w dniu 2011-05-26 15:22:01
1 dzień: Klata biceps
wyciskanie sztangi płasko
wyciskanie hantli skos w dół
wyciskanie sztangi skos w góre
rozpiętki na skosie dolnym
(dół pod naciskiem żeby zniwelować kształt cycków)
bic:
uginanie ramion ze sztangą prostą
młotki hantlami
uginanie ramion na modlitewniku łamanym wąsko
arnoldki bicepsowe
2 dzień Barki+ triceps
wyciskanie sztangi zza głowy
unoszenia ramion z hantlami przed siebie(wyleciała nazwa
)
wyciskanie sztangi z przodu na maszynie pneumatycznej
unoszenia ramion z hantlami na boki
triceps:
francuskie wyciskanie łamanym leżąc
prostowanie ramion w podporze
ściąganie gryfu na maszynie w dół również fachowej nazwy nie znam
3 dzień nogi plecy
dzień dobry
drązek najszerszym nachwytem
wyciąg dolny
półsztanga
przysiady ze sztangą do końca samego
prostowania nóg na maszynie
prasa
zgięcia nóg na maszynie ( tył nogi )
proszę o rady co tu ***** zrobic zeby poszlo? dieta jest jak ta lala , mam już nawet czarne mysli o dopingu
Dodam jeszcze że z klatką mam taką 'akcje' że nie ruszam jej praktycznie jak zmeiniam treningi tylko np. była sztanga to wrzuce hantle, rozpiętki zmieniam ras skos raz maszyna raz płasko itp.
Zmieniony przez - Maniano w dniu 2011-05-26 15:22:01
Krzysztof Piekarz
. Na klacie pewnie technika na płaskiej leży, mostek robisz? Ogólnie trening do dupy. Łączysz dwie największe partie jednego dnia tzn. plecy i nogi i poza jednym porządnym wielostawem męczysz je obie na izolacjach, gdzie MC w plecach, gdzie chociażby wykroki w udach, nie mówię już o łydkach, których nie robisz... Coś czuję, że tutaj jest nacisk na zestaw dyskotekowy.