Kiedyś myślano, iż hormonalna terapia zastępcza zrewolucjonizuje życie ludzi. Nagle testosteron okazał się być lekiem na zaburzenia nastroju, spadek libido, gorsze samopoczucie, depresję, niepowodzenia w związkach, brak przyrostów masy mięśniowej itd...

No ale jak to, czyli jednak nie polecasz nikomu testosteronu?

Rób co uważasz, każdy ma wolny wybór i sam decyduje, co robi ze swoim życiem.

Jednak stosując jakąkolwiek substancję, musisz być świadomy licznych skutków ubocznych, jakie mogą się z tym wiązać. To nie znaczy, że od razu po wyjechaniu samochodem do miasta ulegniesz wypadkowi. Ale... im częściej i dłużej jeździsz, tym statystycznie na większe ryzyko jesteś narażony. Testosteron posiada liczne negatywne skutki uboczne, część z nich ujawnia się od razu, inne mogą być ceną, jaką zapłacisz po kilku, kilkunastu latach stosowania farmakologii.

Dlaczego więc terapia zastępcza testosteronem jest tak silnie promowana? Bo to rynek warty dziesiątki czy nawet setki milionów dolarów. Powoli doszliśmy do etapu, gdy przepisuje się różnorakie leki ludziom, którzy są zdrowi. Przykłady? Nie każdy użytkownik inhibitorów PDE5 cierpi na dysfunkcję erekcji. Część nadużywa viagry i podobnych związków w celach „sportowych”, do podniesienia „możliwości” w łóżku. Większość amatorskich kulturystów sięga po testosteron, pochodne 19-nortestosteronu (np. nandrolon, trenbolon), rhGH, IGF-1, insulinę czy beta-mimetyki. Wcale nie muszą tego robić, tylko po prostu chcą. Bardzo modne stało się sięganie po metforminę, a część z tych osób nie potrzebuje podobnych leków - wcale nie ma cukrzycy ani stanu poprzedzającego cukrzycę. Znam też ludzi, którzy z podobnych pobudek sięgają po „leczniczą marihuanę”, niektórzy biorą substancje narkotyczne, by poprawić sen, odreagować, „odstresować się” itd. W USA kolosalnym problemem stało się np. nadużywanie opioidów (legalnych, np. morfiny, oksykodonu, i nielegalnych, np. heroiny, fentanylu), co zabija tysiące osób rocznie. Wg Puja Seth i wsp., w 2016 r. 63 632 osoby zmarły w wyniku przedawkowania leków W Stanach Zjednoczonych, z tego 66,4% (42 249) dotyczyło opioidów. Fentanyl ewoluował od środka znanego tylko lekarzom do jednego z głównych opioidów na czarnym rynku. Podobną ewolucję przeszedł testosteron, obecnie jest jednym z głównych preparatów nadużywanych przez amatorskich sportowców. Z kolei „wspomaganie” u lepszej klasy zawodników, znacząco przykrócono przez regularne kontrole antydopingowe i ewolucję metod wykrywania testosteronu, pochodnych DHT i innych związków.

Co to jest TRT/HTZ?

TRT to inaczej testosterone replacement therapy, czyli hormonalna terapia zastępcza testosteronem. Uwaga: jak sama nazwa wskazuje TRT polega na dostarczaniu testosteronu, z kolei hormonalna terapia zastępcza jest terminem o wiele szerszym, sugeruje podawanie także zupełnie innych hormonów, nie tylko testosteronu. HTZ polega na uzupełnianiu określonych hormonów, np. testosteronu u mężczyzn i estrogenów u kobiet. Teoretycznie pod HTZ można by podciągnąć np. podawanie rhGH czy IGF-1, a niektórzy naukowcy spekulują, iż do HTZ nada się trenbolone (odniosę się do tego później). I tu ważna uwaga: nie istnieje jednolita definicja niedoboru hormonów u mężczyzn, w różnych latach używano wielorakich terminów np.

  • męskie klimakterium, męska andropauza,
  • zmniejszanie się stężenia androgenów związane z wiekiem (ADAM),
  • częściowe zmniejszanie się stężenia androgenów związane z wiekiem (PADAM),
  • późno występujący hipogonadyzm,
  • zespół niedoboru testosteronu,
  • hipogonadyzm lub zespół niedoboru testosteronu u dorosłych mężczyzn,
  • zespół niedoboru androgenów,
Expert opinion Andropause, Male climacteric, Male menopause Androgen decline in the aging male (ADAM) Partial androgen decline in the aging male (PADAM) Before official guideline ISSAM Late onset hypogonadism (LOH) 2002, 2005, 2008 ISSAM Testosterone deficiency syndrome (TDS) 2008, 2015 ISSAM Hypogonadism or TDS in adult men 2015 ISSM Testosterone deficiency syndrome (TDS) 2015 AUA Testosterone deficiency syndrome (TDS) 2018 Endocrine Society Androgen deficiency syndrome 2006, 2010, 2018 Czytaj więcej na https://www.sfd.pl/art/Zdrowie/hCG%2C_testosteron_i_terapia_zast%C4%99pcza__fakty_i_mity-a4285.html
Expert opinion Andropause, Male climacteric, Male menopause Androgen decline in the aging male (ADAM) Partial androgen decline in the aging male (PADAM) Before official guideline ISSAM Late onset hypogonadism (LOH) 2002, 2005, 2008 ISSAM Testosterone deficiency syndrome (TDS) 2008, 2015 ISSAM Hypogonadism or TDS in adult men 2015 ISSM Testosterone deficiency syndrome (TDS) 2015 AUA Testosterone deficiency syndrome (TDS) 2018 Endocrine Society Androgen deficiency syndrome 2006, 2010, 2018 Czytaj więcej na https://www.sfd.pl/art/Zdrowie/hCG%2C_testosteron_i_terapia_zast%C4%99pcza__fakty_i_mity-a4285.html

Nie istnieje ugruntowany sposób terapii, każdy zaleca co innego, inne są progi odcięcia dla "zbyt niskiego" stężenia testosteronu. Michał Rabijewski, Wojciech Zgliczyński napisali: "Istotnym problemem w rozpoznawaniu  zespołu TDS stanowi brak powszechnie akceptowanej dolnej granicy  normy  testosteronu." (źródło: https://www.akademiamedycyny.pl/wp-content/uploads/2016/05/200901_Geriatria_008.pdf)

Jakiego rodzaju produkty można stosować w TRT?

Przykładowe produkty z testosteronem przepisywane mężczyznom w USA to:

  • różnego rodzaju żele (np. androgel, androderm, fortesta, vogelxo, axiron), przezskórne podawanie testosteronu;
  • testosteron doustny - testosteron na oleju, który ma się wchłaniać drogą limfatyczną. Doustny undekanian testosteronu (Andriol® Testocaps®) jest doustną formą terapii zastępczej testosteronem, która przywraca stężenie wspomnianego androgenu w normalnym zakresie i jest dostępny w ponad 80 krajach. Składa się z roztworu undekanianu testosteronu (TU) na olejowym nośniku, zawartego w miękkiej kapsułce żelatynowej. W przeciwieństwie do krystalicznego testosteronu,  rozpuszczony w lipofilnym rozpuszczalniku znacznie zwiększa absorpcję. Deestryfikacja  w celu wytworzenia testosteronu i 5α-redukcja do produkcji dihydro-TU (DHTU) odbywa się szybko w ścianie jelita, jak również w krążeniu obwodowym. Niestety, z praktycznego punktu widzenia efekty osiągane wskutek stosowania takiego rodzaju testosteronu nie są obiecujące;
  • testosteron iniekcyjny np. cypionate (andro cyp 100, andro cyp 200, dep Andro 200 IM, dep-Andro 100 IM, depo-Testosterone IM, Testred Cypionate 200), (mieszanka na oleju do podawania domięśniowego);
  • testosteron iniekcyjny np. enanthate (np. durathate 200, delatestryl), (mieszanka na oleju do podawania domięśniowego);
  • testosterone iniekcyjny np. undecanoate (mieszanka na oleju do podawania domięśniowego);
  • plastry;
  • produkt podany do policzka (FDA dopuściła do obrotu np. Striant w 2003 r.);
  • podskórne aplikatory testosteronu.

Mit 1: „W HTZ można stosować trenbolone”

SARM (ang. selective androgen receptor modulator) to selektywne modulatory receptora androgenowego. Są to względnie bezpieczne środki, choć też mają wpływ oś HPTA i mogą mieć wpływ na spadek stężenia testosteronu endogennego. Z niewiadomych przyczyn niektórzy naukowcy próbują zaliczać do SARM np. trenbolon lub nandrolone. Donner DG i wsp. w 2016 roku wykazali, iż trenbolone chronił szczury przed odkładaniem się tłuszczu, hipercholesterolemią i... uszkodzeniami mięśnia sercowego!

Mało tego, trenbolone w odróżnieniu od testosteronu zmniejszał:

Co najciekawsze, trenbolone spowodował istotnie mniejsze włóknienie mięśnia sercowego oraz wzrost prostaty (w porównaniu do testosteronu). Stosowano dawki 2 mg na kg masy ciała zwierzęcia, a więc sporą dawkę trenbolonu. Naukowcy na końcu stwierdzili, iż... trenbolone byłby lepszy w hormonalnej terapii zastępczej od testosteronu. Cóż, pan Donner DG i wsp. nie zdają sobie chyba sprawy, iż trenbolone to jeden z najskuteczniejszych środków blokujących układ HPTA, więc mógłby on tylko pogłębić objawy niedoboru testosteronu u ludzi. Jak każdy steryd anaboliczno-androgenny, wywiera on też negatywny wpływ na serce i układ krążenia (zaburzenia HDL, LDL). Krótkoterminowe wyniki badania na szczurach nie są tu żadnym punktem odniesienia. U ludzi trenbolone może wywołać zawał serca, a nawet zawał nerki.

Podsumowanie

Nic nie wskazuje, by stosowanie środków z grupy 19-nortestosteronu było dobrym pomysłem w ramach HTZ. Wszystkie te preparaty cechuje supresja endogennego testosteronu, co powoduje pogorszenie odczuwania dolegliwości związanych z niskim stężeniem testosteronu. Do tej pory, dla mężczyzn jedynym skutecznym rozwiązaniem jest sięganie po testosteron egzogenny w różnej postaci. Sprawdzić mogą się też preparaty SERM, hCG oraz inhibitory aromatazy. Duże efekty przynoszą też zmiany w stylu życia, zwiększenie aktywności fizycznej, ekspozycja na światło słoneczne lub podawanie witaminy D w miesiącach jesiennych i zimowych.

Mit 2: „Hormonalna terapia zastępcza nie wiąże się ze skutkami ubocznymi”

Testosteron pozostaje w użyciu od połowy lat 30. XX wieku. Przez kilkadziesiąt lat dogłębnie zdołano poznać związane z nim skutki uboczne. Jeśli ktoś mówi, iż jakiś lek nie ma skutków ubocznych, to znaczy, że on nie działa. Każdy lek ma „ciemną stronę”, niektóre preparaty są tak silne, iż przedawkowane mogą zabić. Paracetamol może zabić, a jest lekiem sprzedawanym bez recepty, zalega nawet na półkach w supermarketach. Insulina może zabić w ciągu kilku godzin, beta-mimetyki tak samo, DNP (wycofany i zakazany do stosowania środek u ludzi) tak samo. Podawanie SAA wiąże się z różnorakimi, licznymi skutkami ubocznymi.

Testosteron może powodować:

  • nadciśnienie tętnicze => wpływ na inhibicję 11β-HSD2. Nadciśnienie powoduje: udary mózgu, niedokrwienne, przerost lewej komory oraz niewydolność serca,
  • nadmierny wzrost libido; mechanizm: prawdopodobnie nie chodzi wcale o stężenie testosteronu (co wykazano w badaniach), ale raczej o wzrost stężenia estradiolu (aromatyzacja testosteronu) - wbrew obiegowym opiniom, u mężczyzn estradiol pełni równie istotne lub nawet ważniejsze funkcje, niż u płci pięknej,
  • zaburzenia profilu lipidowego (jednak w o wiele mniejszym stopniu, niż np. winstrol czy proviron); testosteron (długie estry) w dawce 200 mg tygodniowo zredukował poziom HDL o 9% (i to tylko wybranej frakcji, HDL3). Ale to nie wszystko - poziom LDL (złego cholesterolu) zmniejszył się o 16% u zawodników, którym podawano sam testosteron enanthate [JAMA, 1989],
  • wzrost stanu zapalnego, szczególnie jeśli jednocześnie spożywa się alkohol;. Co ciekawe, z drugiej strony niedobory testosteronu (obserwowane np. z wiekiem) sprzyjają wzrostowi stanu zapalnego w organizmie. Niektóre badania wskazują, iż podawanie niewielkich dawek testosteronu jest obojętne lub ten wpływ jest pozytywny, jeśli chodzi o markery stanu zapalnego,
  • nadciśnienie tętnicze => aromatyzujące sterydy anaboliczno-androgenne; mechanizm: retencja sodu i płynów (estradiol), wpływ na syntezę angiotensynogenu w wątrobie (substrat reniny, z kolei wytwarzanej przez nerki),
  • niewydolność oraz uszkodzenia nerek (bezpośrednio: toksyczność dla nerek oraz pośrednio poprzez wpływ na ciśnienie tętnicze. Zaznaczam, iż ta kwestia nie jest na razie dobrze zbadana, a mechanizm jest z pewnością wieloczynnikowy),
  • zaburzenia zakrzepowo-zatorowe (wpływ na czynniki krzepnięcia oraz hematokryt),
  • nadkrwistość - nadmiar krwinek czerwonych występuje nawet u 20% stosujących hormonalną terapię zastępczą, możliwy jest udar mózgu, ostry zespół wieńcowy, przemijający atak niedokrwienny mózgu, zatorowość płucna, zakrzepica naczyń trzewnych, zakrzepica żył głębokich, zakrzepica tętnic obwodowych). W studium z Tromsø wykazano, iż mężczyźni mający poziom hematokrytu (hematokryt = ilość erytrocytów) większy lub równy, niż 46%, mają ponad 1.5 raza większą szansę na incydent żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej (ang. venous thromboembolism; VTE) oraz 2.37 razy większą szansę na nieprowokowany incydent żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej, w porównaniu do mężczyzn mających hematokryt niższy, niż 43%,
  • zablokowanie układu HPTA,
  • bezpłodność (nawet niewielkie dawki testosteronu). W badaniach Wallace EM i wsp., 28 zdrowych, płodnych mężczyzn w wieku 23-40 lat, otrzymywało 200 mg testosteronu enanthate tygodniowo. Azoospermię (brak plemników) uzyskano u 17 z 28 mężczyzn,
  • wzrost ilości prolaktyny (może wystąpić wtórnie do wzrostu ilości estradiolu lub poprzez inny, niezależny mechanizm). Podwyższona ilość prolaktyny w ustroju ma wpływ na obniżenie libido oraz impotencję,
  • ginekomastię (prawdopodobnie wpływ na estrogeny),
  • łysienie, uwarunkowane genetycznie,
  • wzrost owłosienia (np. brzuch, plecy),
  • trądzik,
  • nasiloną retencję wody oraz sodu,
  • powikłania sercowo-naczyniowe (przebudowę serca, przerost lewej komory, pogrubienie ścian, szczególnie lewej komory serca, rozwój różnego rodzaju kardiomiopatii, np. przerostowej, zaburzenia lipidogramu, nadciśnienie),
  • incydenty sercowe – migotanie przedsionków, zaburzenia trwania odstępu QT, zawały. Stosowanie SAA, może mieć wpływ na obniżenie frakcji wyrzutowej lewej komory serca (LVEF), choć badania w tym zakresie przynoszą różne rezultaty, obniżenie LVEF => niewydolność serca z obniżoną frakcją wyrzutową lewej komory (HFrEF, heart failure with reduced ejection fraction). D’Andrea oraz wspólnicy wykazali, że nadużywanie SAA powoduje (wiele lat po zakończeniu stosowania dopingu) upośledzenie funkcji skurczowej, jak i rozkurczowej serca. Zjawisko silnie skorelowane jest z dawkami oraz czasem stosowania SAA.

Mit 3: „Nie można podawać hCG, jako pojedynczej substancji”

hCG (human chorionic gonadotropin) to gonadotropina kosmówkowa. Została odkryta w 1920 r., a dopuszczona do stosowania w USA od 5 marca 1973 r. Działanie hCG jest bardzo podobne do LH (hormonu luteinizującego). W efekcie hCG u mężczyzn pobudza wydzielanie androgenów, w szczególności testosteronu w komórkach Leydiga. Fizjologicznie hCG powstaje w czasie ciąży w łożysku. Co ciekawe, jedynym hormonem posiadającym zdolność pobudzania receptora dla FSH jest... FSH (hormon folikulotropowy). Pośrednio na FSH wpływają tamoxifen, clomid i inne środki z tej grupy (patr grafika w dalszej cześci tekstu). hCG to jeden z najczęściej stosowanych preparatów pozwalających na przywrócenie funkcjonowania jąder po cyklu np. na steroidach anaboliczno-androgennych, prohormonach itd. Żadne badania nie wskazują, by podawanie samego hCG mężczyznom miało znaczące skutki uboczne. W niektórych badaniach np. Vicari E. i wsp. podawano hCG do 120 miesięcy! D'Agata R i wsp. podawali 1500 IU 3 x w tygodniu, przez 23 miesiące. W badaniach Vicari E. i wsp. wskutek kuracji hCG średnia objętość jąder wzrosła z 3,8 +/- 0,2 ml do maksymalnie 14,9 ± 1,1 ml po 22,2 ± 2,3 miesiącach terapii. U 70% pacjentów samo hCG wystarczyło do przywrócenia płodności. Tak, hCG może mieć wpływ na FSH, ale nic nie wskazuje, by gonadotropina kosmówkowa stanowiła aż takie zagrożenie dla jąder. To nie znaczy, że rekomenduję długotrwałą terapię hCG - nie ma przekonywujących dowodów, by było to zdrowe i potrzebne.

testosteron

Mit 4: „Trzeba brać testosteron, by podwyższyć stężenie testosteronu”

Wbrew żelaznym mitom powielanym w internecie nie ma sensu jednoczesne podawanie dwóch środków z grupy SERM (np. tamoxifenu - znanego pod handlową nazwą: nolvadex i clomidu, cytrynianiu klomifenu). Ich budowa wskazuje, że niewiele się różnią i potwierdzają to liczne badania przeprowadzone na ludziach.

Nieprawdą jest, że trzeba brać testosteron np. w postaci żelu czy zawiesiny na oleju by podwyższyć stężenie T endogennego. Stężenie testosteronu podwyższają: hCG, inhibitory aromatazy oraz preparaty SERM.

W jednym z badań Ramasamy R . i wsp. 93 mężczyznom podawano:

  • testosteron iniekcyjny (31),
  • żel z testosteronem (31),
  • cytrynian klomifenu (31).

Mężczyźni byli dobrani wiekiem z kohorty 1150 osób na HTZ. Poziom testosteronu wzrósł z:

  •  224 do 1104 ng / dl w grupie testosteronu iniekcyjnego,
  •  230 do 412 ng / dl w grupie żelu z testosteronem,
  • 247 do 504 ng / dl w grupie klomifenu (preparat SERM).

W badaniach Sachin V. Bendre i wsp. podawanie cytrynianu klomifenu (25 mg co drugi dzień) spowodowało:

  • wzrost stężenia testosteronu z 233 ± 66 ng / dl do 581 ± 161 ng / dl po 3 miesiącach terapii (czyli wzrost stężenia testosteronu o 149.4%),
  • wyjściowe stężenia LH wzrosły z 3,3 ± 1,6 mIU / ml do 5,7 ± 1,7 mIU / ml (wzrost o 72.7%),
  • wyjściowe stężenia FSH wzrosły z 2,8 ± 1,5 mIU / ml do 6,2 ± 3 mIU / ml po podawaniu klomidu (wzrost o 121.4%).

W badaniach Helo S. i wsp. porównano podawanie klomidu 25 mg dziennie lub anastrazolu 1 mg dziennie. Mężczyźni wyjściowo mieli stężenie testosteronu mniejsze, niż 350 ng / dL. W obu grupach (po 6 i 12 tygodniach) odnotowano zwyżkę stężenia testosteronu:

  • 571 ng / dL w grupie cytrynianiu klomifenu,
  • 408 ng / dL w grupie anastrazolu.

Stężenie estradiolu wzrosło w grupie clomidu, a spadło w grupie anastrazolu. Ogólnie testosteron wzrósł o 130% w grupie clomidu oraz o 69% w grupie anastrazolu.

W badaniu z 2016 r. Dias JP i wsp., u mężczyzn w podeszłym wieku (65 i więcej lat) z niskim poziomem testosteronu <350 ng / dL terapia anastrazolem (1 mg dziennie) okazała się lepsza od podawania żelu z testosteronem (5 g dziennie). W grupie placebo podawano tabletki lub żel.

Po 12 miesiącach podawania IA (anastrazolu):

  • beztłuszczowa masa ciała wzrosła o 1.2 ± 0.6 kg,
  • jednocześnie mężczyźni pozbyli się średnio ~1.8 ± 0.6 kg tkanki tłuszczowej,
  • siła uścisku ręki nie wzrosła,
  • siła w prostowaniu nóg wzrosła niewiele mniej, niż w grupie żelu z testosteronem,
  • siła w zginaniu nóg wzrosła mniej, w porównaniu do grupy żelu z testosteronem,
  • gęstość mineralna w odcinku lędźwiowym kręgosłupa była mniejsza w grupie anastrazolu, niż w placebo.

W badaniu Andrzeja Gomuły oraz Michała Rabijewskiego łącznej analizie poddano 1267 mężczyzn w wieku 20–89 lat. Na podstawie wskaźnika deficytu testosteronu i/lub stanu klinicznego pacjenta, 908 z nich poddano terapii indukcji endosyntezy testosteronu przy użyciu hCG (5000 IU co 3-4 dni). hCG były to produkty: Biogonadyl (Biomed, Polska), Pregnyl (Organon, Holandia) i Choragon (Ferring, Niemcy).

Wyniki?

W trakcie leczenia hormonalnego 908 pacjentów, stężenie T w różnych grupach wiekowych wzrosło średnio o 88 ± 128%. Równocześnie stwierdzono, że przy identycznej stymulacji hCG, możliwość endosyntezy w grupach 30–89 lat spada liniowo wraz z wiekiem i jest to zgodne z fizjologią:

  • w wieku 30–39 lat średni wzrost stężenia testosteronu wynosił średnio 128%,
  • w wieku 40–49 lat wynosił średnio 126%,
  • w wieku 50–59 lat — 129%,
  • w wieku 60–69 lat — 121%,
  • w wieku 70–79 lat — 99%,
  • w wieku 80–99 lat — 88%.

Mit 5: Testosteron remedium na depresję i brak libido?

Niekoniecznie. Po pierwsze, u mężczyzny nadmiar testosteronu wcale nie gwarantuje dobrego nastroju i „bycia supermenem w łóżku”. Może się okazać, iż za niewydolnością seksualną (która przyczynia się do depresji) stoi proces miażdżycowy lub inne, poważne zaburzenia zdrowotne (np. nadciśnienie, uszkodzenia wątroby, niewydolność serca, zmiany w rodzaju kardiomiopatii, upośledzenie frakcji wyrzutowej, szczególnie lewej komory serca). Takich mężczyzn „kuracja” testosteronem może nawet zabić!

W badaniach Baumhäkel M. i wsp. udowodniono, iż zaburzenia erekcji są bezsprzecznie związane z ryzykiem sercowo-naczyniowym. Mało tego, zaburzenia erekcji występują na kilka lat przed poważnym zdarzeniem sercowo-naczyniowym.

Podsumowanie

Istnieje wiele wątpliwości odnośnie HTZ. To zagadnienie budzi niezliczone kontrowersje wśród naukowców. Nigdy nie wiemy, jak zachowa się dana osoba przy wieloletnim podawaniu substancji farmakologicznej. Wcale nie ma pewności, czy testosteron nie będzie wywoływał nasilonych skutków ubocznych. Ponadto wcale nie trzeba brać testosteronu w postaci żelu czy iniekcji, by zwiększyć jego stężenie. Dobrze sprawdzają się w tej roli preparaty SERM (cytrynian klomifenu, tamoxifen) czy hCG. U niektórych mężczyzn dobre efekty dają inhibitory aromatazy, jednak nie polecałbym takiego rozwiązania. Estrogeny są niesłychanie istotne dla mężczyzny, więc ich tłumienie wcale nie należy do dobrych pomysłów. Tak naprawdę, do podwyższenia stężenia testosteronu wystarczy pozbycie się tkanki tłuszczowej, aktywność fizyczna i zapewnienie odpowiedniej podaży witamin oraz pierwiastków śladowych (np. cynku). Zanim sięgniesz po jakiekolwiek leki, skonsultuj się z lekarzem, specjalistą w danej dziedzinie. Stosowanie na własną rękę farmakologii może skończyć się poważnym zagrożeniem dla zdrowia.

Referencje:

U.S. Food and Drug Administration. FDA launches a multi-pronged strategy to strengthen safeguards for children treated with antidepressant medications; in Press Announcements. 2004

Greta A Bushnell, MSPH,1 Til Stürmer, MD, MPH, PhD,1 Sonja A Swanson, ScD,2,4 Alice White, MSPH, PhD,1 Deborah Azrael, PhD,3 Virginia Pate, MS,1 and Matthew Miller, MD, MPH, ScD5 “Dosing of selective serotonin reuptake inhibitors in children and adults before and after the FDA black-box warning” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5033112/#R2

Leslie LK, Newman TB, Chesney PJ, et al. The Food and Drug Administration’s deliberations on antidepressant use in pediatric patients. Pediatrics. 2005;116:195–204.

Hammad TA, Laughren T, Racoosin J. Suicidality in pediatric patients treated with antidepressant drugs. Arch Gen Psychiatry. 2006;63:332–339.

de Vries YA1, de Jonge P2, Kalverdijk L3, Bos JH4, Schuiling-Veninga CC4, Hak E4. „Poor guideline adherence in the initiation of antidepressant treatment in children and adolescents in the Netherlands: choice of antidepressant and dose” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26988978

Andrea Rossi,corresponding author1 Alessandra Barraco,1 and Pietro Donda “Fluoxetine: a review on evidence based medicine” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC356924/

Increasing Prevalence of Parent-Reported Attention-Deficit/Hyperactivity Disorder Among Children --- United States, 2003 and 2007 https://www.cdc.gov/mmwr/preview/mmwrhtml/mm5944a3.htm

E. Mutschler "Farmakologia i toksykologia", WYDANIE III

Kok-Yong Chin, and Soelaiman Ima-Nirwana “The Effects of Testosterone Deficiency and Its Replacement on Inflammatory Markers in Rats: A Pilot Study” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5554614/

Stella Vodo, 1 Nicoletta Bechi, 1 Anna Petroni, 2 Carolina Muscoli, 3 and Anna Maria Aloisi  “Testosterone-Induced Effects on Lipids and Inflammation”  https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3628213/

Jerald Bain “The many faces of testosterone”  https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2686330/

Darrell Hulisz, Melissa Lagzdins „Drug-Induced Hypertension”

William F. Pendergraft, Leal C. Herlitz, Denyse Thornley-Brown, Mitchell Rosner, and John L. Nilescorresponding author† “Nephrotoxic Effects of Common and Emerging Drugs of Abuse” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4220747/

E. Charles Osterberg, Aaron M. Bernie, and Ranjith Ramasamy „Risks of testosterone replacement therapy in men” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3897047/

Hematocrit and risk of venous thromboembolism in a general population. The Tromsø study http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2817030/

Wallace EM1, Gow SM, Wu FC  “Comparison between testosterone enanthate-induced azoospermia and oligozoospermia in a male contraceptive study. I: Plasma luteinizing hormone, follicle stimulating hormone, testosterone, estradiol, and inhibin concentrations.” J Clin Endocrinol Metab. 1993 Jul;77(1):290-3.

Baggish AL1, Weiner RB2, Kanayama G2, Hudson JI2, Lu MT2, Hoffmann U2, Pope HG Jr1. “Cardiovascular Toxicity of Illicit Anabolic-Androgenic Steroid Use”. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28533317

D'Andrea A, Caso P, Salerno G, et al. Left ventricular early myocardial dysfunction after chronic misuse of anabolic androgenic steroids: a Doppler myocardial and strain imaging analysis. Br J Sports Med. 2007;41:149–55.

Karila TA, Karjalainen JE, Mantysaari MJ, et al. Anabolic androgenic steroids produce dose-dependent increase in left ventricular mass in power athletes, and this effect is potentiated by concomitant use of growth hormone. Int J Sports Med. 2003;24:337–43. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12868044

Bhasin S, Woodhouse L, Casaburi R, Singh AB, Bhasin D, Berman N, Chen X, Yarasheski KE, Magliano L, Dzekov C, Dzekov J, Bross R, Phillips J, Sinha-Hikim I, Shen R, Storer TW 2001 Testosterone dose-response relation-ships in healthy young men. Am J Physiol Endocrinol Metab 281:E1172–E1181 http://ajpendo.physiology.org/cgi/reprint/281/6/E1172

https://www.drugs.com/pro/methyltestosterone.html

Alexander W Pastuszak, Lissette P Gomez, Jason M Scovell, Mohit Khera, Dolores J Lamb and Larry I Lipshultz „Comparison of the Effects of Testosterone Gels, Injections, and Pellets on Serum Hormones, Erythrocytosis, Lipids, and Prostate-Specific Antigen” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4599554/

Jennifer J. Shoskes,1 Meghan K. Wilson,2 and Michael L. Spinner “Pharmacology of testosterone replacement therapy preparations” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5182226/

Donner DG1, Elliott GE1, Beck BR1, Bulmer AC1, Lam AK1, Headrick JP1, Du Toit EF1. “Trenbolone Improves Cardiometabolic Risk Factors and Myocardial Tolerance to Ischemia-Reperfusion in Male Rats With Testosterone-Deficient Metabolic Syndrome.” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26584015

Ramasamy R, Scovell JM, Kovac JR, Lipshultz LI "Testosterone supplementation versus clomiphene citrate for hypogonadism: an age matched comparison of satisfaction and efficacy". www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24657837

Helo S, Ellen J, Mechlin C, et al. A Randomized Prospective Double-Blind Comparison Trial of Clomiphene Citrate and Anastrozole in Raising Testosterone in Hypogonadal Infertile Men. J Sex Med 2015;12:1761-9. 10.1111/jsm.12944 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26176805

Sachin V. Bendre,  Pamela J. Murray and Shehzad Basaria „Clomiphene Citrate Effectively Increases Testosterone in Obese, Young, Hypogonadal Men” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4734653/

Komentarze (18)
czellista

wyjasnij mi prosze mit nr 2, bo wydaje mi sie, ze wypisales skutki uboczne dla osob stosujacych testosteron w celach przyrostu masy miesniowej, badz innych celach sportowych, ktorzy beda go miec grubo ponad norme, a cytujesz mit nr 2, jako HTZ. HTZ = doprowadzenie poziomu testosteronu u pacjenta do poziomu zdrowego, normalnie funkcjonujacego goscia = testosteron w normie. czyli wg Ciebie zdrowa osoba, majaca testosteron w normie jest narazona na to wszystko, co wymieniles. to w takim razie wszyscy niebawem umrzemy i natura jednak plata nam figla.

5
RPS1990

Poziom testosteronu dochodzący do 1000 ng/dl, to jest poziom testosteronu optymalny dla młodego mężczyzny, a nie dla 70 letniego staruszka.
Jeśli staruszek ma hipogonadyzm, czyli testosteron poniżej 280 ng/dl, to podbicie testosteronu do ponad 1000 ng/dl musi się wiązać z jakimiś skutkami ubocznymi, bo to jest nienaturalna ingerencja w gospodarkę hormonalną człowieka.
Nie będą to prawdopodobnie tak dotkliwe skutki uboczne jak przy stosowaniu zastrzyków z testosteronu przez zawodowych sportowców, ale jakieś raczej wystąpią.
Natura tak zaprogramowała organizm mężczyzny, że szczytowy poziom testosteronu ma on w wieku średnio 25 lat, a potem ten poziom spada mniej więcej o 1% rocznie.
Największy poziom testosteronu przypada na tzw. okres reprodukcyjny, czyli wtedy kiedy mężczyźnie jest on najbardziej potrzebny aby znaleźć atrakcyjną partnerkę, założyć z nią rodzinę i spłodzić dziecko/dzieci.
Nie znaczy to oczywiście, że jeśli ktoś ma taką ochotę to nie może stosować HTZ/TRT, ale każdy przypadek należy traktować indywidualnie i istnieją do takiej terapii przeciwwskazania, np. genetyczna skłonność do nowotworów prostaty, skłonność do incydentów sercowo-naczyniowych (zawały serca, udary mózgu, etc).
Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem artykuł Knife'a, a jak to nie wystarczy, to przeczytaj sobie na jakichś innych fachowych stronach w internecie.
W każdym razie nawet na stronie klinik, które stosują HTZ/TRT są podane informacje kto takiej terapii stosować nie powinien.

2
_Knife_

Chłopie, nie mam ochoty wyjaśniać wszystkiego, bo taka praca miałaby 300 stron, a część treści moich artów jest wycinana i cenzurowana, bo jest niby za skomplikowana. Ponadto po co zadajesz mi pytania na które odpowiadałem dziesiątki razy w przeszłości, w licznych opracowaniach? Naprawdę, nie mam czasu znowu wyważać otwarte drzwi i odpowiadać na proste, czytelne kwestie.

Ok, skoro już coś zacząłem pisać, to wyjaśnię.

HTZ to testosteron egzogenny. Większość tych środków nawet w mikrodawkach doprowadza do o wiele większego skoku stężenia T. niż normalny. Dlaczego? Bo organizm trzyma 98% T. związanego, wolnego jest 2%. Do czasu adaptacji przez organizm, taka dawka może namieszać. I co z tego, że trzymasz niby poziom fizjologiczny, skoro w fizjologii 98% teścia nie jest aktywna (wg innych źródeł część jest biodostępna, ale naprawdę o tym pisałem, dziesiątki razy, proponuję poszukać).

Tak samo jest z rhGH i IGF-1. Tak samo jest z odpowiedzią na hCG uu młodych i starych, z sajdami po teściu w grupie 18-35 (prawie nie ma) i 60-75 (są i to duże). Ale naprawdę o tym pisałem, dziesiątki razy, szczegółowo, proponuję poszukać.

Po pierwsze: nie ma czegoś takiego jak HTZ, TRT. Definicje są inne, progi są inne, słowa są inne, wskazania są inne, sposoby "uzupełniania są inne".

To wszystko nazwy na TRT i HTZ w różnych latach:

Expert opinion Andropause, Male climacteric, Male menopause
Androgen decline in the aging male (ADAM)
Partial androgen decline in the aging male (PADAM) Before official guideline
ISSAM Late onset hypogonadism (LOH) 2002, 2005, 2008
ISSAM Testosterone deficiency syndrome (TDS) 2008, 2015
ISSAM Hypogonadism or TDS in adult men 2015
ISSM Testosterone deficiency syndrome (TDS) 2015
AUA Testosterone deficiency syndrome (TDS) 2018
Endocrine Society Androgen deficiency syndrome 2006, 2010, 2018

Rozumiesz, w czym problem?

Tak samo zapodanie 500 mg teścia tygodniowo też będzie TRT, bo nie ma na to ustalonej definicji i progu. To wszystko zalecenia, wskazówki i sugestie w rodzaju: "The dosing schedule of testosterone should be adjusted to achieve a total testosterone level in the middle tertile of the normal physiologic range of 450–600 ng/dL"

Tak samo ISSAM zalecało unikać ponadfizjologicznego stężenia teścia w 2005 r., ale zmieniło rekomendacje w 2008 r. by unikać dłużej utrzymującego się ponadfizjologicznego stężenia teścia.

Rozumiesz w czym problem?

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6462962/

1
_Knife_

Miało być tam: "To wszystko nazwy na zjawiska uzasadniające stosowanie TRT i HTZ u mężczyzn, w różnych latach", ale wiadomo chyba o co chodziło.

1
czellista

RPS1990 - no widzisz, jakie to zycie przerwotne. wyslalem mojego 67 letniego ojca, czyli dla Ciebie staruszka, na badania hormonalne w zasadzie dla wlasnej ciekawosci, co sie tam dzieje w tym wieku. tak wiec chyba otworzysz szeroko oczy, ze jego poziom testosteronu (nie pamietam juz norm, ale liczylem procentowo) byl 87% normy. do tego brak nadcisnienia, lipidogram wzorowy, morfologia idealna, ogolnie okaz zdrowia. tak wiec schowaj te swoje wypociny gleboko w kieszen.

1
czellista

Knife - a ja glupi zylem w przekonaniu ze HTZ = TRT, skoro rozrozniasz to piszac "(...) stosowanie TRT i HTZ u mężczyzn (...)".

3
RPS1990

czellista - czasem zdarza się, że u mężczyzn w starszym wieku, nawet ok. 70 roku życia testosteron jest na podobnym poziomie jak u młodego mężczyzny, zdarza się to ale rzadko.
Mój ojciec też ma prawie 70 lat (dokładnie 68) i jak na 68 latka wciąż jest bardzo silny, zapewne to zasługa wysokiego (jak na wiek) testosteronu.
Widać nasi ojcowie, to genetyczne wyjątki.

Przy okazji trafiłem dawno temu na taki artykuł na stronie magazynu KIF Sport:

http://kif.pl/www/dietetyka/wszystko-o-testosteronie-dietetyka-trening-i-suplementacja/ 

0
_Knife_

czellista - naprawdę poczytaj to co pisałem, całkiem niedawno przytaczałem szczegółowe dane. TEŚĆ CAŁKOWITY wcale znacząco nie spada z wiekiem, spada ilość T. WOLNEGO, być może inaczej reagują receptory, być może inaczej działają ściezki sygnałowe, być może jest mniej receptorów - nie wiem, jest dużo spekulacji, mało faktów. Dlatego stężenie T. całkowitego znaczy coś, ale nie tak dużo jak się wydaje większości mężczyzn.

Wklejałem niedawno: https://www.sfd.pl/art/Lifestyle/Dieta%2C_trening_i_testosteron_%E2%80%9Epo_czterdziestce%E2%80%9D-a2875.html

"67 letniego ojca, czyli dla Ciebie staruszka, na badania hormonalne w zasadzie dla wlasnej ciekawosci, co sie tam dzieje w tym wieku. tak wiec chyba otworzysz szeroko oczy, ze jego poziom testosteronu (nie pamietam juz norm, ale liczylem procentowo) byl 87% normy. do tego brak nadcisnienia, lipidogram wzorowy, morfologia idealna, ogolnie okaz zdrowia. tak wiec schowaj te swoje wypociny gleboko w kieszen."

JAK WYŻEJ. Stężenie T. całkowitego wcale mocno nie musi spadać, ale zupełnie czym innym jest podawanie teścia z zewnątrz.

Poza tym widziałem wzorowe wyniki przekrojowe człowieka chorego na raka (pewnie od wielu lat, bo on się nie pojawia w ciągu roku czy dwich) i wiesz co? Okaz zdrowia! Pół-roku później wyszło szydło z worka (a raczej wykryto raka żołądka).

TRT i HTZ to niby to samo, ale za granicą mogą to inaczej definiować.

1
djfafa

Mógłbyś podać dawki jakie używano w badaniach gdzie wystąpiły te skutki uboczne (i choroby), które wymieniłeś.
W Polsce HTZ to 100 mg enanu co 14 dni (przy kumatym lekarzu co 7-10 dni, do nawet 21 dni, jak lekarz mało ogarnięty) lub Omnadren 250 co 21-28 dni (tutaj również zależy od lekarza). Przy takich dawkach większość chorób jakie wymieniłeś nie występuje (oczywiście będzie blok, możliwa atrofia jąder).
Dawkowanie jakie wymieniłeś w jednym badaniu czyli 200 mg teścia tygodniowo to żadne HTZ to po prostu zwykła bomba i tyle.
Żeby ten artykuł miał jakaś wartość należałoby podać właśnie przy jakich dawkach występują owe zagrożenia, bo mam wrażenia że dotyczą zwykłych cykli na SAA a nie HTZ.

3
_Knife_

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6462962/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6302963/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5182241/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3897047/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2701485/

Dawki różne, dla undecanoate jest typowe podawanie 1000 mg co 12 tygodni => https://onlinelibrary.wiley.com/doi/pdf/10.1002/j.1939-4640.2002.tb02249.x TU iniekcyjny co 6 tygodni daje sajdy, dawki się nakładają. Enanthat 250 mg co 3/4 tygodnie,. a nawet co 2-4 tygodnie.

0
morose

Jak zwykle autor artykułu większość swojej energii poświęcił na wyszczególnienie skutków ubocznych stosowania HTZ, a zupełnie pominął benefity tej terapii. Jako użytkownik HTZ od przeszło 2 lat chętnie podzielę się moimi odczuciami. Uważam że większość opisanych skutków ubocznych można z powodzeniem utrzymywać w ryzach, więc może do rzeczy. 1. Nadciśnienie- nie zauważyłem u siebie nadciśnienia, posiadam ciśnieniomierz i badam regularnie. 2. "nadmierny wzrost libido"- nawet nie będę tego komentował. 3. Zaburzenia profilu lipidowego- owszem, ale nie są to wartości alarmujące (kwestia indywidualna) Kolejny raz powtórzę że PROVIRON nie powoduje zaburzeń profilu (stosuję prawie4 cały czas) winstrol owszem, ale nie PROVIRON 4. Kolejne nadciśnienie, tym razem spowodowane przez wzrost estradiolu- odpowiem krótko- arimidex. 5. Stan zapalny- owszem, na początku stosowania miewałem stan podgorączkowy i stany zapalne w miejscach iniekcji, ale przeszło po ok 2 miesiącach. 6. Niewydolnośc i uszkodzenie nerek- nie zanotowałem. 7. i 8. zaburzenia zakrzepowo-zatorowe oraz nadkrwistość - i w jednym i w drugim przypadku nie zanotowano, badam regularnie minimum co miesiąc. Lekko podwyższony hematokryt, ale nic alarmującego(opinia lekarza).9, Blokada HPTA- owszem ale jak będzie potrzeba to odblokuje. 10. Bezpłodność- litości. 11.i 12. Wzrost ilości prolaktyny - przy samym testosteronie nie zanotowałem, prolaktyna od 2 lat w widełkach. Ginekomastia- stosuje arimidex nie dotyczy. 13.Łysienie- nie łysieję, byc może u osób podatnych. 14. Wzrost owłosienia-owszem trochę więcej mam kłaków na plecach. 15. Trądzik- nie dotyczy. Ok, wystarczy. Zgodzę się że niektóre z wymienionych saidów mogą wystąpić u osób z predyspozycjami, ale bez testosteronu także mogłyby wystąpić. Ogólne wrażenia to; samopoczuciena +, wzrost energii, lepszy sen, lepsza regeneracja po treningu, lepsze libido.... Używam testosteron + ten znienawidzony przez autora proviron od 2 lat i nadal będę stosował, bo mam już 47 lat i w tym wieku polecam każdemu.

7
_Knife_

Czy ja komuś bronię brać toksyczne środki w rodzaju provironu - który nic nie daje, bo w większości jest marnowany, a jak dotrze, to wyrządza szkody? Ostatnio experci z działu dopingu udowadniali, iż SERMY nie działają poprzez receptory estrogenowe. No pewnie, bo nazwa "Selective Estrogen Receptor Modulators" to przypadek. Bezpłodność po T. wykazano w setkach badań, ale pewnie, to jakieś bajki, no nie? => https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6305868/ Po 200 mg TE, po 6 miesiącach azoospermia u 65% mężczyzn, jakieś bajki, no nie? => https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1977002

Tyle co do reszty wklejałem badania i naprawdę nie chce mi się polemizować.

1
morose

Napisałeś że proviron (masterolone ) na równi z winstrolem (stanazolol) jest hapatoksyczny, czyli że obciąża wątrobę, a to nie jest prawdą. Winstrol tak w postaci oralnej jak i injekcyjnej podobnie jak metanabol należy do grupy 17-alfa (alfa aklinowany) i to czyni go toksycznym dla wątroby, natomiast proviron nie posiada tego wiązania, dlatego może być w przeciwieństwie do winstrolu stosowany przez wiele miesięcy. Podobieństwo provironu z winstrolem polega na tym, że oba są pochodnymi DHT i oba wiążą białka SHBG co powoduje że testosteron jest bardziej aktywny jako że nie jest związany z SHBG. Czyli mniej SHBG=więcej testosteronu w stanie wolnym w ustroju. Następnym podobieństwem winstrolu z provironem jest ich wpływ na aromatazę, i polega to na tym, że proviron (marterolone) konkuruje z estrogenem o receptory i częściowo je blokuje, co odbija się na mniejszej aromatyzacji testosteronu. Zgodzę się że winmstrol jest toksyczny, zwłaszcza brany przez długi czas, dlatego nie warto bo brać, bo są lepsze środki które działają podobnie, a które nie są aż tak szkodliwe, ale demonizowanie provironu i stawianiu go na równi z winstrolem jest co najmniej nadużyciem z twojej strony. Druga sprawa jest taka, że ja opisuje proviron z punktu widzenia użytkownika, nie teoretyka. Brałem i winstrol i proviron, dlatego moja wiedza jest nie tylko teoretyczna ale i praktyczna.

2
colin2000

Dodam od siebie że artykuł jest napisany nie zgodnie z tematem. Powtarza się ,, przy nadużywaniu SAA,,. Artykuł miał być o terapii zastepczej przypominam 100 mg. testosteronu co kilkanaście dni.

4
_Knife_

Po pierwsze: nie ma czegoś takiego jak HTZ, TRT. Definicje są inne, progi są inne, słowa są inne, wskazania są inne, sposoby "uzupełniania są inne".

WG M. Mędrasia: "W Polsce terapia polega zwykle na podawaniu undekanianu testosteronu (Undestor) w dawce 2−3 tabl. dziennie (80−120 mg). Stosowany jest także Omnadren 250, 1 ampułka domięśniowo co 3−4 tygodnie. "

http://www.przeglad-urologiczny.pl/artykul.php?1310

Po drugie: mogą być to dawki np. takie jak pisałem tutaj: https://www.sfd.pl/art/Pogromcy_Mit%C3%B3w/Testosteron_%E2%80%93_fakty_i_mity-a1113.html

Rozrzut jest kolosalny, bo ma jednolitych zaleceń i nawet definicji TRT/HTZ.

To wszystko nazwy na zjawiska uzasadniające stosowanie TRT i HTZ u mężczyzn, w różnych latach:

Expert opinion Andropause, Male climacteric, Male menopause
Androgen decline in the aging male (ADAM)
Partial androgen decline in the aging male (PADAM) Before official guideline
ISSAM Late onset hypogonadism (LOH) 2002, 2005, 2008
ISSAM Testosterone deficiency syndrome (TDS) 2008, 2015
ISSAM Hypogonadism or TDS in adult men 2015
ISSM Testosterone deficiency syndrome (TDS) 2015
AUA Testosterone deficiency syndrome (TDS) 2018
Endocrine Society Androgen deficiency syndrome 2006, 2010, 2018

Rozumiesz, w czym problem?

Tak samo zapodanie 500 mg teścia tygodniowo też będzie TRT, bo nie ma na to ustalonej definicji i progu. To wszystko zalecenia, wskazówki i sugestie w rodzaju: "The dosing schedule of testosterone should be adjusted to achieve a total testosterone level in the middle tertile of the normal physiologic range of 450–600 ng/dL"

Tak samo ISSAM zalecało unikać ponadfizjologicznego stężenia teścia w 2005 r., ale zmieniło rekomendacje w 2008 r. by unikać dłużej utrzymującego się ponadfizjologicznego stężenia teścia.

Rozumiesz w czym problem?

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6462962/

1
klimek17

Jak zwykle dobry i wartościowy artykuł.

0
colin2000

Kniffe a co powiesz o meżczyznach z brakiem jąder?? z powodu chorób (raka jąder), urazów itp.
To Ci mezczyźni bedą skazani do końca życia na skutki uboczne.. Prosze Cię..........

0
RPS1990

Decyzję w ich sprawie powinien podjąć dobry specjalista, np. dobry androlog lub urolog.
Każdy przypadek należy traktować indywidualnie - jeśli lekarz nie stwierdzi przeciwwskazań zdrowotnych do stosowania TRT u danego mężczyzny, to POD KONTROLĄ LEKARZA SPECJALISTY może on takie coś stosować.

0