SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Kiedy faktycznie odkłada się tłuszcz

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 29268

Formularz - Proszę o pomoc

Wiek

26

Płeć

chłop

Waga

80

Wzrost

176

Aktywność w ciągu dnia (cały tydzień): (praca/uczelnia/zajęcia domowe? O której trenuję, wstaję, kładę się spać? O której mam przerwy w pracy?)

siłka 3x po 1,5h w tym są aeroby
Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 16 Wiek 34 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 135
Witam
chciałbym się zapytać kogoś dobrze zorientowanego bo już głupieje od natłoku informacji

Kiedy organizm tak naprawdę odkłada tkankę tłuszczową??
-od nadmiaru kalorii??
- od węglowodanów?

po zjedzeniu węglowodanów wytwarza sie glikogen który odkłada się w wątrobie i w mięśniach - jak się go nie zdąży zużyć w ciągu dnia to w nocy zostanie od odłożony w postaci tłuszczu - tak wyczytałem mniej więcej czy to prawda?

wiem że biało nie powoduje wytworzenia glikogenu
a tłuszcz??
czy w takim razie jeśli np tylko węglowodany powodują wzrost insuliny to znaczy ze tylko od nich tyjemy?

jak się do tego ma teoria kalorii liczyć nie liczyć - zwracać uwagę głównie na węglowodany??(przykładowo dla szerego kowalskiego który chce trochę po prostu zrzucić)

bo z tego by wynikało że jedząc większość węgli się chyba nie shudnie mimo ze jest sie na ujemnym bilansie kalorycznym??

czy ktos może mi wytłumaczyć kiedy w takim razie odkłada się tłuszcz
i jak dokładnie zachodzi ten proces - szukałem w podwieszonych ale niestety nie znalazlem
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 3885 Napisanych postów 45106 Wiek 197 dni Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 338833
Witaj

Tak naprawdę proces samego odkładania się tkanki tłuszczowej jest bardziej złożony i nie ma na niego wpływu jedynie nadmiar kcal ale też dobór jakościowy produktów, aktywnośc wielu hormonów czy wrażliwośc tkanek na ich działanie.


Nadwaga może mieć również podłoże genetyczne czy psychiczne bądź być efektem przyjmowania leków. Co ciekawe: zwiększenie rezerw tłuszczowych sprzyja aktywacji chociażby leptyny, której celem jest ochrona przed dalszym przyrostem masy ciała. Jednak jeżeli stan, w którym poziom takich hormonów jest wysoki przedłuża się, tkanki przestają w końcu na nie reagować.

Jednak odpowiadając na pytanie: tak, tyjemy od nadmiaru kcal, nie ważne czy będą one pochodziły z tłuszczy czy z węglowodanów.

Zachęcam do przeczytania:

http://potreningu.pl/articles/605/grubi-na-wlasne-zyczenie--czyli-w-jaki-sposob-tyjemy




Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 321 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 16684
organizm odkłada tkankę tłuszczową z nadmiaru substancji odżywczych, a co za tym idzie energii znajdującej się w ciele (bialek, węglowodanów, tłuszczów)
po zjedzeniu węglowodanów (zależnie od ig, lecz) w szybkim okresie czasu podajesz organizmowi związek który bardzo łatwo zamienić na energię- glikogen, skrobię, galaktozę. Szybko dostałeś energię- Twój organizm powinien ją zużyć. nie zużyje- odkłada się do tk. tłuszczowej
tak samo jest z innymi s.o, tj białkami i tłuszczami, lecz muszą przebyć one "dłuższą" drogę aby mogły być wykorzystane w postaci energii przez nasze mięśnia.
produktem rozkładu białek są wolne aminokwasy (mam nadzieję, że wiesz jaką pełnią rolę), w nadmiarze są również odkładane to tk. tłuszczowej. Tłuszcze analogicznie.
kiedy spożyjesz węglowowany, komórki trzustki zaczną wydzielać insulinę(hormon anaboliczny), aby zbić poziom cukru w organiźmie. od jej poziomu zależy tępo odkładania się so do komórek, czy też zahamowanie rozkładania się komórek tłuszczowych.
z drugiej strony insulina pobudza transport aminokwasów, działa silnie antykatabolicznie.

Zmieniony przez - nie1 w dniu 2013-03-07 10:51:31

Zmieniony przez - nie1 w dniu 2013-03-07 10:53:09
3

„Pain hurts”

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 16 Wiek 34 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 135
to mi kolega trochę rozjaśnił temat , czyli przykładowo
(pomijając kwestie zdrowotne , utratę mięśni itp) jeśli jadłbym np same węglowodany ale będąc na ujemnym bilansie kalorycznym schudnę ale może to potrwać po prostu dłużej ??-(oczywiście to tylko skrayjny przykład bo jestem ciekaw)

i jak wygląda kwestia ujemnego bilansu - wyczytałem że organizm się przyzwyczaja do obniżonej ilości kalorii i że dlatego diety z ujemnym bilansem nie są tak efektywne - prawda to czy nie?

i jak wygląda kwestia węglowodanów na kolację+ białko(zakładając że są to zdrowe węglowodany a kolacja zjadana jest o 20- a spać chodze ok 00:00) czy spowolni to proces spalania tłuszczu uwzględniając że cały czas jestem na ujemnym bilansie ??

sory ze tak może głupio pytam ale jestem zupełnie zielony
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 270 Wiek 32 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 1917
dobre pytanie :) przykładowo zjemy chleb żytni (zdrowe węglowodany) + białko. Dołączam się do pytania
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 321 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 16684
osobiście zetknąłem się z masą poglądów na temat węglowodanów na noc. Jak pewnie sam zauważyłeś ludzie nie polecają podczas redukcji tak ich spożywać. wg. mnie jest to kwestia indywidualna, sam musisz sprawdzić co lepiej na Ciebie działa i da Ci najlepsze efekty, ponieważ każdy organizm jest inny. zaletami są m.in lepsza regeneracja, wadami- możliwość popsucia całej diety. musisz wsłuchać się w swój organizm i sam zobaczyć, jak on na to zareaguje.
jeśli ogarniasz angielski- polecam
http://www.nismat.org/nutricor/carbohydrate.html
co do ujemnej ilości kcal- organizm nie tyle przyzwyczaja się do ujemnych kalorii, co jeśli za dużo mu ich odbierzesz na długi czas, zacznie tworzyć swoisty system obronny- nie będzie chciał "oddawać ich" w postaci tk.tłuszczowej, a kiedy wrócisz do dodatniego bilansu kalorycznego po prostu zacznie je odkładać, przygotowując się na kolejne "ataki" braku makroelementów :)
1

„Pain hurts”

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 16 Wiek 34 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 135
dzięki za info, poleciał sog
odpowiedz mi jeszcze tylko na to pytanie i już będę wszytsko wiedział

sinior
przykładowo
(pomijając kwestie zdrowotne , utratę mięśni itp) jeśli jadłbym np same węglowodany ale będąc na ujemnym bilansie kalorycznym schudnę ale może to potrwać po prostu dłużej ??-(oczywiście to tylko skrayjny przykład bo jestem ciekaw)




Zmieniony przez - sinior w dniu 2013-03-07 18:59:58
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 321 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 16684
teoretycznie tak

„Pain hurts”

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 203 Wiek 46 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 1570
Tkanka tłuszczowa odkłada się zawsze. Gdy jemy składniki odżywcze są trawione i zaspakajają _bierzące_ potrzeby energetyczne. Pojawia się cukier we krwi, rośnie poziom insuliny. Insulina upycha cukier gdzie tylko się da. Uzupełnia zapasy glikogenu i karmi glukozą komórki. Nadmiar(tymczasowy!), czyli to co nie dało się upchnąć jest zamieniany na tłuszcz i trafia do krwi. Tłuszcz sobie pływa we krwi, wpływa i wypływa z tkanki tłuszczowej. Insulina blokuje używanie tłuszczu jako paliwa dla komórek, ale aktywuje enzym lipazy lipoproteinowej, wyłapuje wpływający tłuszcz i łaczy go z glicerolem tworząc dużo cząsteczkę trójglicerydu. Trójglicerydy są duże wiec zostają uwiezione w komórce tłuszczowej. Kilka godzin po posiłku poziom insuliny opada(powinien!), pojawia się adrenalina, glukagon i jeszcze inne hormony, które aktywują inny enzym - lipazy hormonozaleznej, który rozbija trójglicerydy na kwasy tłuszczowe, które z powrotem wracają do krwii i stanowią paliwo dla komórek. Wtedy chudniemy. Póki znowu nie pojawi się insulina, która zablokuje karmienie komórek tłuszczem i rozbijanie trójglicerydów.
Czemu ludzie są otyli? Insulina. Czym wiecej cukrów(prostych i złożonych) zjadamy, tym więcej trzeba insuliny by usunąć cukier z krwi. Jeżeli to sie nie stanie - umrzemy. Nadmiar insuliny jest szkodliwy, organizm broni się przed nim, wytwarzając odporność na insulinę w niektórych tkankach. Proces ten przebiega róznie u różnych ludzi. Niektórzy mogę żreć tony białego cukru i będą chudzi. Inni nie. Wrazliwość na insuline spada, potrzeba wiec jej coraz wiecej by wykonała swoją robotę. Poziom insuliny nie obniża się tak jak powinien i ciągle blokuje tłuszcz jako paliwo dla komórek. Komórki głoduja, bo insulina usunęła już cukier, ale jej wysoki poziom blokuje uwalnianie tłuszczu z tkanki tłuszczowej. Komórki wysyłają do mózgu sygnał że są brakuje im paliwa, wiec robimy sie głodni. Jemy, a cukier znowu zamienia się tłuszcz i trafia do komórek tłuszczowych. I tak w kółko.
Oczywiście jest to mocno uproszczony mechanizm ale tak to się własnie odbywa.

Zmieniony przez - Malcerz w dniu 2013-03-12 19:58:20
7
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 203 Wiek 46 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 1570
sinior
to mi kolega trochę rozjaśnił temat , czyli przykładowo
(pomijając kwestie zdrowotne , utratę mięśni itp) jeśli jadłbym np same węglowodany ale będąc na ujemnym bilansie kalorycznym schudnę ale może to potrwać po prostu dłużej ??-(oczywiście to tylko skrayjny przykład bo jestem ciekaw)


Czy schudniesz czy przytyjesz zalezy od wielu rzeczy. Jezeli bys sie zywil samym cukrem rafinowanym ale przy zjada go w kaloriach mniej niz zuzywa energii twoj organizm to predzej czy pozniej z powodu postepujacej insulinoodpornosci bys zwiekszyl ilosc tkanki tluszczowej, ale rownoczesnie zaglodzil bys organizm. Pomijam juz kwestie ze nie dostarczalbys niezbednych skladnikow odzywczych takich jak mineraly czy witaminy. To czesty przypadek ze ludzie mocno otyli sa rownoczenie niedozywieni.

sinior

i jak wygląda kwestia ujemnego bilansu - wyczytałem że organizm się przyzwyczaja do obniżonej ilości kalorii i że dlatego diety z ujemnym bilansem nie są tak efektywne - prawda to czy nie?


Prawda. Nastepuje spowolnienie metabolizmu. Organizm dostosowuje si do zmiejszonej podazy energii. Ale tez zaczyna szukac potrzebnych do zycia skladnikow wsrod "mniej" waznych tkanek. Np miesni.

sinior

i jak wygląda kwestia węglowodanów na kolację+ białko(zakładając że są to zdrowe węglowodany a kolacja zjadana jest o 20- a spać chodze ok 00:00) czy spowolni to proces spalania tłuszczu uwzględniając że cały czas jestem na ujemnym bilansie ??


Weglowodany na noc - najlepiej same moga tylko przyspieszyc spalanie tluszczu. Bo metabolizm weglowodanow wymamaga obecnosci tluszczy. Jezeli nie dostarczysz ich w posilku(i o ile nie sa aktualnie trawione)organizm musi je pobrac z tkanki tluszczowej. Dodatkowo najwyzsz produkcja leptyny jest wlasnie w nocy, w weglowodany dodatkowo ja stymuluja.
1
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Posiłki białkowe?

Następny temat

Dieta do korekty? - Masówka 18 Lat

Nutlove-choco