Kulturystyka od zawsze budziła kontrowersje. Jedni sądzą, iż ukierunkowanie całej aktywności człowieka na poprawę wyglądu swojej sylwetki jest niemęskie, że mężczyzna nie powinien się skupiać się na tym, jak wygląda.

Oliwy do ogniwa dolało stosowanie SAA (od lat 50. XX wieku do teraz), hormonu wzrostu (od połowy lat 80. XX wieku, szczyt w latach 90. XX wieku, wcześniej GH był używany sporadycznie), insuliny (szczyt w latach 90. XX wieku), hormonów tarczycy (szczyt w latach 90. XX wieku), beta-mimetyków, inhibitorów aromatazy czy SERM. Kulturyści sięgają również po mieszanki olejowe, zwiększające objętość mięśni.

W odróżnieniu od sterydów anaboliczno-androgennych (które zwykle są oparte na oleju, rzadko na wodzie) synthol wcale nie prowadzi do wzrostu mięśni, ale do ich degeneracji i zniszczenia. Jednym z preparatów z tej grupy był Pump'n'Pose, wynaleziony w 1990 roku przez Christophera Clarka.

Jaki jest skład syntholu i co on daje?

„Obecnie, stosowany przez sportowców Synthol  składa się z: 85% oleju (z reguły olej o średniej długości łańcuchach MTC, ponieważ daje on najlepsze efekty), 7,5% lidokainy (środek przeciwbólowy) i 7,5% alkoholu benzylowego (do sterylizacji mieszanki)”.

https://www.youtube.com/watch?v=Ytv3fKmbebA

Film: ofiara syntholu, Kirył „Bazooka man” Tereszyn w walce MMA.

Wstrzykiwany olej powoduje nagłe zwiększenie objętości mięśni, jednak powstała masa jest nienaturalna, nabrzmiała i często zawodnik wygląda, jak żywa karykatura kulturysty. O ile długotrwałe, regularne wstrzykiwanie sterydów na bazie oleju (np. trenbolone, boldenone, masteron, wszelkie rodzaje testosteronu iniekcyjnego, poza testosteronem na wodzie – suspension;) również może prowadzić do powstania zmian i stanu zapalnego w tkance mięśniowej, to synthol z samego założenia po prostu niszczy mięśnie. W przypadku sterydów anaboliczno-androgennych pochodzących z czarnego rynku, często zdarzają się bolesne iniekcje. Powodem są zanieczyszczenia lub zbyt duża ilość alkoholu (szczególnie słynne w tej materii są testosterony, krótkie estry, propionat). W literaturze opisana jest infekcja pośladków po iniekcji trenbolonu - kulturysta stracił całe płaty mięsa z powodu infekcji gronkowcem złocistym. Musiał poddać się przeszczepowi skóry i mięsa z innego rejonu ciała, gdyż po operacji zostały luki. Po preparatach aptecznych ryzyko infekcji oraz powstania opuchlizny jest znacząco mniejsze. Oleje pojawiły się w użyciu w roku 1899 – miały służyć do wypełniania zmarszczek oraz powiększania piersi.

Milos Sarcev – jak synthol go prawie zabił?

Milos opowiadał, jak skusił się na używanie syntholu, bo kilku profesjonalnych kulturystów to robiło. Po jednej z iniekcji wykonywanej przez jego żonę, coś „poszło nie tak”. Podkreśla, iż nie dokonała aspiracji przed iniekcją (aby sprawdzić, czy nie nabiera się samej krwi, co świadczy o nieprawidłowym wkłuciu np. dożylnym). Wskutek wstrzyknięcia syntholu Milos wylądował w szpitalu z ARDS i zastoinową niewydolnością serca. Kiedyś zespół ostrej niewydolności oddechowej (ARDS) zabijał 60% ludzi, dzisiaj „tylko” 30-40%. ARDS charakteryzuje się niewydolnością oddechową, sinicą. Zwykle powodem jest zapalenie płuc, posocznica (infekcja ogólnoustrojowa), zaaspirowanie zawartości żołądka. Nie wiemy, co się stało u Milosa, ale można podejrzewać, iż wstrzyknięta mieszanka stała się swojego rodzaju materiałem zatorowym zawierającym tłuszcz. Podobne ryzyko wiąże się np. z modną liposukcją (odsysaniem tłuszczu).

https://www.youtube.com/watch?v=FMkyGWa5Zj8

Film: prezentacja sylwetki Sarceva - w swoim czasie jednego z najlepszych kulturystów na świecie.

https://www.youtube.com/watch?v=4ZUn1r5c3YI

Film: Sarcev opowiada, jak był bliski śmierci.

Milos twierdzi, iż poza ARDS doznał niewydolności serca, zastoinowej (ang. CHF – Congestive Heart Failure). Jest to rodzaj niewydolności serca obejmujący zarówno prawą jak i lewą komorę. Zwykle jest to stan chroniczny, przewlekły. Milos jakoś wykaraskał się z tarapatów, twierdzi iż miał szczęście. Deklaruje, iż zaczął używać syntholu w 1998 i 1999 roku. Uważa, iż to było głupie, bo jego mięśnie zmieniły kształt, stały się obrzmiałe i bicepsy przypominały cegły. Jak stwierdził Sarcev: mogłeś to dostrzec z samolotu!  Milos twierdzi, iż dlatego wycofał się ze współzawodnictwa, w ramionach pojawiła się tkanka martwicza, a biceps nigdy nie odzyskał swojego dawnego wyglądu. W czasie treningu nie odczuwał nawet normalnego spięcia mięśnia dwugłowego.

Synthol w amatorskiej kulturystyce

https://www.wprost.pl/_thumb/c1/e6/7b269cda041664df3c2c31d38f93.jpeg

Grafika: ofiara syntholu Kirył „Bazooka man” Tereszyn.

Stosowanie syntholu przez amatorów jest bezsensowne. Nie tylko nie daje to pożądanego wyglądu, a prawie zawsze prowadzi do zniszczeń, które z wielkim trudem próbują ratować lekarze. Kirył Tereszyn doznał rozległego stanu zapalnego i martwicy mięśni. Musiano mu usunąć ~1.4 kg martwej tkanki z ramion.

https://shawglobalnews.files.wordpress.com/2019/11/surgery-2-edited.jpg?quality=70&strip=all&w=1024

Grafika: Kirył po operacji lewego ramienia.

Mięsień ukształtowany treningiem jest wyprofilowany, ładny. Jeżeli zawodnik pozbył się tkanki tłuszczowej, staną się widoczne zarysy grup mięśni, będą one odseparowane, pojawią się żyłki - jest to dobrej jakości masa (tzw. separacja, waskularyzacja i definicja). Klasę niżej stoją osoby, które tylko zdobyły obwody ramion, ud, klatki piersiowej, ramion – czyli sporo mięśni, ale równie dużo tkanki tłuszczowej (widać to szczególnie przy porównaniu obwodu w klatce piersiowej i w pasie).

Podawanie syntholu osobie, która chce „szybko być wielka”, da efekt, jak pompowanie parówki. Może i pojawią się obwody, ale jakość podobnej „masy” jest zerowa. Synthol nie wpływa w żaden sposób na syntezę białek mięśniowych, po prostu rozdyma mięśnie uszkadzając je. Dlatego też tąĘ substancję należy zakwalifikować, jako implant.

Kiril nie był pierwszy i pewnie nie będzie ostatni. W literaturze opisano wiele takich przypadków. Pewien 29-latek ze Środkowego Wschodu, kulturysta, wielokrotnie miał wstrzykiwany synthol w ramiona. Trafił do kliniki z bólem i deformacją obu rąk. W wieku 25 lat pacjent miał wstrzykiwane po 3 ml syntholu w oba mięśnie dwugłowe ramion. Robił to jego kolega, który nie za bardzo miał o tym pojęcie. 4 razy w tygodniu robiono zastrzyki, przez 4 tygodnie – łącznie 16 iniekcji. Pacjent musiał przerwać trening siłowy, gdyż mięśnie tak bardzo go bolały, że dalsze ćwiczenie stało się  niemożliwe. Ból stopniowo rósł aż osiągnął 7 punktów na 10 możliwych. Obrazowanie rezonansem magnetycznym wykazało patologiczne zmiany w mięśniach. Były to pozostałości oleju pomiędzy włóknami. Jak się okazało, w mięśniach doszło do zwłóknienia! MRI wykazało niejednolite struktury, co wskazuje na stan zapalny. Konieczna stała się operacja chirurgiczna. W trakcie zabiegu odkryto brak zwykłej tkanki mięśniowej, a zwłóknienia podobne strukturalnie do blizn. Po operacji pacjent przestał odczuwać ból i ucisk. Wycięty “okaz” mierzył 11 x 5 x 5 cm – został wysłany do analizy histopatologicznej. Wykazano głównie obecność tkanki łącznej, małe fragmenty mięśni. Zaobserwowano wiele obszarów martwiczych. Wykazano makrofagi CD68+ oraz limfocyty (CD4+ i CD8+).

Pacjent i tak miał szczęście, gdyż iniekcja oleju może spowodować także:

  • zatorowość płucną,
  • zawał mięśnia sercowego,
  • udar mózgu,
  • wrzody,
  • infekcje.

Wnioski?

Synthol może prowadzić do stanu zapalnego i zniszczenia mięśni.

Jego stosowanie może dawać komiczny efekt opuchnięcia ciała.

Skutki uboczne stosowania oleju mogą ujawnić się nawet po kilku latach.

Deformacje tkanki mięśniowej mogą być nieodwracalne (zależy, ile oleju się pompuje w mięśnie).

Jak powiedział Milos Sarcev: „To, co robią kulturyści, przypomina skok z drapacza chmur. Czujesz się świetnie do momentu uderzenia w ziemię. A wtedy jest już za późno. Użytkownicy syntholu zadajcie sobie pytanie: po diabła macie to robić? Był to największy błąd, jaki popełniłem, i do dzisiaj tego żałuję, wstydzę się sięgnięcia po synthol”.

Milos twierdzi, iż do dzisiaj synthol znajduje się w użyciu, potwierdził to również Rich Piana (który także sięgał po podobne implanty).

Referencje:

https://globalnews.ca/news/6198555/russian-popeye-bodybuilder-injections/

https://www.sfd.pl/art/Fitplota/Kiril_Bazooka_Arms_Tereshin_obawia_si%C4%99_o_swoje_%C5%BCycie%21-a1649.html

„Stosowanie Syntholu w kulturystyce” http://www.dbc.wroc.pl/Content/2982/106.pdf

„Painful muscle fibrosis following synthol injections in a bodybuilder: a case report” http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3459719/

dr n. med. Olga Kruszelnicka „Zatorowość płucna” https://podyplomie.pl/chirurgia/21574,zatorowosc-plucna

Komentarze (7)
lordknaga

w jego czasie to miedzy nim a najlepszymi byla przepasc, mial dobra sylwetke ale mial duze braki w rozmiarze w porownaniu do wlasnie najlepszych oraz bardzo slabe ramiona, dlatego tam zaladowal seo, byl znany wsrod calej smietanki bb dlatego tez zajmowal czest wyzszy miejsca, niz powinien a jego zabawy z saa nieraz sie konczyly w szpitalu, tak samo jego podopiecznych... sam wyladowal prawie ze zgonem 2x wlasnie "wypadek" z injekcja seo oraz jak gral w filmie w scenie kiedy mial przelatywac przez wybuchajaca stodole, stodola wybuchla za wczesnie a milos sie zapalil i mial srogie poparzenia calego ciala. ogolem gosc znany ale malo kto go lubi, w srodowisku bb byl czesto uwazany za falszywego a szczegolnie przez sw. nassera, ktoremu to niby pomogl sie rozwinac, dajac mu protokoly insy i hgh oraz nauczyl jak prowadzic dziennki diety,saa oraz treningowe.

2
Bull

Kolega ma ciekawe informacje, świetnie uzupełniają niektóre arty.

3
lordknaga

czytalem i czytam wywiady od ponad 10lat a te prosow z lat 90(wg. mnie najlepszej ery kulturystyki) sa poprostu najlepsze :-) przed era ajfonow i socjalmediow :-P

co do samego milosa to tak samo jak nasser, pochodzil z jugoslawi(kraju ktory juz nie istnieje) ma swoje protkoly saa i podobno daje duzo insuliny okolo treningowo a treningi ktore robi z prosami na swojej silowni to takie jak by serie laczone kilku cwiczen z dosyc malym ciezarem, progres najwiekszy u niego zrobil kiedys dennis wolf czy hidetada yamagishi. ogolem sarcev to chodzaca encyklopedia co do wszystkiego zwiazanego z kulturystyka, u nas z forum nawet prowadzil jednego usera :-)

3
lodzianin1

Prowadzil, prowadził

2
domosos

Nie wiem co ludzie mają w głowach że ładują to do mięśni.

0
anubis84

To się ich zapytaj, chyba sława z robienia głupich rzeczy.

0
Anonim

mtc to masz kreatyne hahah

0