2. Ale się kopnąłem - b:w 1:4 !
"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..."
"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..."

"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..." 
no to serek odpada...
tyle wiem. ale co rano gdy zmniejszam dół...
no i pozostaje mi kwestia obiadu w dzień bez wieczornego treningu. boshe jakie to wszystko skomplikowane....