Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
ja robie pompki w taki sposob:
kiedys jak to zaczynalem to zaczynalem od 20
20 pierwsza seria ,40sek przerwy i 18 powtorzen i tak co chwile schodzilem co 2 pompki w dol ,na koniec zawsze robilem pelną liczbe pierwszej ;) ,zaczoilem z 2-3 lata temu ,moze nie robie juz tak reguralnie jak kiedys ,ale do 140 na wycienczeniu dochodzilem ;d
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
104
Ja mam trochę problem z robieniem pompek. Po kilku treningach zaczyna mnie boleć kark. Rok temu po 2 tygodniach ćwiczeń udałem się do specjalisty. Oglądnął mnie, skierował na prześwietlenie i werdykt: " ma pan wszystko w najlepszym porządku, sam chciałbym mieć taki kręgosłup".
Znów zaczynam robić pompki i znów ten sam problem, trochę go ograniczyłem kładąc nacisk na rozgrzewkę (kręcenie głową w różne strony ;)), nie wiem jak go całkiem wyeliminować i co może być tego przyczyną. Jakieś sugestie.
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
104
No tak. Znajomej osobie która miała problem z kręgosłupem na rehabilitacji między innymi kazali ćwiczyć w ten sposób żeby kręcić głową w kółko, na boki itd. No oczywiście jakieś krążenia ramion itp. też robię. Wydaje mi się że mięśnie grzbietu nie powinny mieć specjalnego znaczenia przy pompkach, jednak po każdym treningu mam bardzo napięte, jeśli się nie mylę mięśnie czworoboczne. Zwiększenie nacisku na te ćwiczenia które wymieniłem trochę poprawiły sytuacje ale nie wyeliminowały, kark boli dalej. Musze wykonywać źle ćwiczenie, ale nie widzę u siebie błędów.