Szacuny
3
Napisanych postów
111
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4150
Witam - czy takie ćwiczenie ma sens? Problem w tym, że chwytem standardowym mam problem z trzymaniem sztangi przy obciążeniach powyżej 100kg. Czy można to zastąpić układem jak przy martwym ciągu, tj. jedna ręka nachwyt, druga podchwyt czy takie ćwiczenie traci sens?
Układ rąk byłby do zmiany w połowie serii (robie tylko 1 serię na zakończenie treningu).
Szacuny
3
Napisanych postów
111
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4150
Po to bylyby zmiany reki zeby rosly rowne....ja wyznaje zasade ze lepiej cwiczyc wiekszym ciezarem w miare mozliwosci - ale nie wiem czy wtedy to cwiczenie nie traci swojego sensu i stad pytam.
Szacuny
27
Napisanych postów
9543
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
61854
Jak wyżej, chyba że robiłbyś tzw szrugsy siłowe ale one sa cw pomocniczym do martwego ciągu, żeby trochę końcówkę poprawić. W takiej wersji używa się ciężarów zbliżonych do tych z mc dlatego możnaby sobie pozwolić na przechwyt. Pamiętam, że zrobiłem w ten sposób kiedyś 3x200kg. Jednak w Twoim wypadku mija się to raczej z celem. 100kg nachwytem w szrugsach to minimum nawet jak na "amatora".
Szacuny
3
Napisanych postów
111
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4150
Dzieki - siła jest na wiecej, tylko problem z tym nieszczesnym uchwytem (zreszta podobnie mam przy MC). Moze rzeczywiscie trzeba sobie sprawic te paski.
Szacuny
3
Napisanych postów
111
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4150
Dzieki wszystkim za pomoc. Niestety w mojej najblizszej okolicy sa tylko 2 silownie, obie dosc amatorskie. max hantel to 40 kg, a i to za duzo jak na 95% tamtejszej ekipy:/ Trzeba bedzie wzmocnic uchwyt, nie bardzo mam to gdzie wrzucic w plan treningowy, ale chyba ma wyjscia, ew. te paski pozostają.