Szacuny
0
Napisanych postów
20
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
103
Witam Cię ponownie,
Zastosowałam się do Twoich rad , poza tym że nie biegam a ćwicze 3 razy w tygodniu, mimo wszystko jestem na diecie jem dużo białka , mniej węglowodanów ,trochę kombinuje z tą całą ketozą.. . Dlaczego moja waga ani drgnie? Co robie nie tak? Pozwoliłam sobie czasami na gorzką czekoladę.. ale to chyba jest dozwolone? Czyżby mój organizm po ciąży był już niezdolny do normalnej wagi ? naprawdę chcę schudnąć zdrowo , ale zaczynam tracić nadzieje i myśleć o jakiś spalaczach tłuszczu typu venom lub jakimś innym świństwie Pomóż .
Szacuny
7
Napisanych postów
3317
Wiek
35 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
12722
wyliczylas zapotrzebowanie?
jadlas zgodnie z dieta?
jesli wszystko ok i nie dalas na poczatku za malo kcal to mozesz teraz odjac 100-200
piszesz o bialku weglach a gdzie tluszcze?
spalacz nic nie da sam, podstawa jest ruch - 4 x 45-60 min biegania i 3x silownia do tego dobra dieta
Zmieniony przez - Wampirate w dniu 2010-08-30 09:55:09
Szacuny
0
Napisanych postów
20
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
103
Moje odżywanianie polega na dużej ilości serka wiejskiego , sałatek warzywnych z olejem, tuńczyku , jajkach , serach zółtych , wędlinach , kabanosach, kurczaku . Czasami wkradła się łyżka czy dwie makaronu z z sosem ( mam męża makaroniarza), kilka lampek wina( byłam w gościach), gorzka czekolada, bardzo żadko jakiś chleb. Spożywam nie więcej niż ok 1000-1300 kalorii, nie trzymam się sztywno , jednego dniam zjem więcj , drugiego mniej, pije dużo wody mineralnej.
Szacuny
431
Napisanych postów
56364
Wiek
39 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
184874
1000-1300 kalorii jesli spozywasz tak malo kalorii to wlasnie wyniszczasz oragnizm nie kupuj żadnego spalacza podwyższaj powoli bilans o 100kcal co tydzień podbij do 1500-1600 i pomyślimy nad aktywnioscia
Szacuny
0
Napisanych postów
20
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
103
Witam ponownie,
Zwiększyłam liczbę kalorii i czekam , Zgodnie z Waszymi radami postanowiłam też biegać , ale mam pytanie . Czy lepiej biegać(marszobieg)codziennie po ok 30 minut ( na początek bo mam słabą kondycję), czy też raz biegać raz siłowy trening ? Chcę trenować codziennie oprócz niedzieli , bo jak mam dłuższą przerwę to się rozleniwiam.Co jest lepsze dla szybszej utraty wagi ? Na tym mi najbardziej zależy , później pomyślę o wyrzeźbieniu ciała.
pozdrawiam,
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6374
Napisanych postów
79304
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774916
Od razu silowy + aeroby. Pamieraj tylko o utrzymaniu odpowiedniego tetna. Jezeli jestes poczatkujaca to nawet szybko marsz wystarczy do 120-140 uderzen.
Zmieniony przez - domer w dniu 2010-09-01 15:14:56