Mnie chyba najbardziej zadziwia fakt że Butterbean mimo tej masy (przy której normalnego człowieka bez żadnej przesady można nazwać kaleką- i pewenie każdy nie ćwiczący nic przy tych garbarytach mialby problem zeby wstac z fotela) porusza się NIEPORÓWNYWALNIE sprawniej i dynamiczniej niż Pudzian:P Mega to zabawne :P
Zwróćcie uwage na pierwsze sekundy- myśle że Pudzian nigdy nie będzie w stanie sie tak ruszać...Fajnie by było jakby Mariusz go przewrócił i załatwił na glebie ale obawiam się że będzie cięzkie KO i związana z tym załamka pschiczna oznaczająca koniec kariery w MMA...To nie jest zwykły grubasek...
Zwróćcie uwage na pierwsze sekundy- myśle że Pudzian nigdy nie będzie w stanie sie tak ruszać...Fajnie by było jakby Mariusz go przewrócił i załatwił na glebie ale obawiam się że będzie cięzkie KO i związana z tym załamka pschiczna oznaczająca koniec kariery w MMA...To nie jest zwykły grubasek...


Jeśli chodzi o technikę bokserską, to w Polsce nie wiem czy ktoś z HW bokserów (oprócz Adamka, Gołoty i może jeszcze kilku)może się technicznie równać z Eschem (oczywiście biorę poprawkę na to jak się on porusza przez swoją ech... nietypową budowę ciała). Walkę wygra Pudzian, bo to jest KSW. Węszę ustawkę. Jakby walka była na 100 % uczciwa, to Butterbean by go wypatroszył na każdych zasadach i w każdych warunkach.