Bardzo dziękuję za pozytywne opinie. ZA te mniej pozytywne (uszczypliwe) również
Może w jednym poście postaram się odpowiedzieć na pytania:
- musisz duży wydawać się w realu - hm... raczej ni ebo noszę za duże rzeczy i nie widać "wielkości". Zwykły chłopak z 190cm wzrostu, raczej wyglądem przypominam koszykarza aniżeli pakerka.
- ćwiczenia na klatę i biceps - klata hm... pewnie dziwnie to zabrzmi ale dopiero jak wywaliłem z treningu (w sumie Wodyn wywalił) skos głową do góry a zamienił na dociskani eklata zaczęła wyglądać o niebo lepiej. Nie abym się chwalił ale docisk ma duży wpływ na górę klaty. Jełśi zależy Tobie na całości klaty to WL w różnych rozstawach dłoni oraz dociskanie.
Boceps - tu raczej nie mam się czym chwalić bo krótki jak cholera co psuje efekt w koszulce z krótkim rękawkiem
Ćwiczenia to głównie modlitewnik Wodyna oraz podciąganie na drązku podchwytem z ciężarem u pasa (niekiedy i 60-70kg
)
- spalacz podjadam i powinno być jeszcze lepiej - tak podjadam spalacza z HI TEC AMP'D i jest mega kozak jak dla mnie. Moim głównym celelm nie jest sylwetka kulturysty bo wiem ile to kosztuje aby takie coś osiągnąć a jeszcze trudniej utrzymać. Główny cel to poprawa wyniku w WL i stopniowy powrót do box siadów i MC. Wiadomo, że chciałbym wyglądać jak Giszman czy też Krac ale jestem zbyt leniwy i nie mam tyle silnej woli aby tak męczyć sie dietą.
- na końcu pozowanie z synem - w sumie racja
każdy nam powtarza, że jesteśmy albo braćmi albo ojciec z synem i niech tak zostanie
Charakter ma podobny do mnie i kiedyś będzie o wiele lepszy zarówno sylwetkowo jak i siłowo ode mnie. Już dzisiaj to wiem.
- Nie potrafię pozować - zgadza się i raczej nie śpieszno mi aby się nauczyć. Nie jestem i nie będę kulturystą. Jestem (chcę być) silnym i w miarę dobrze wyglądającym 30-latkiem
- za mało pleców w porównaniu do przodu - hm... no tak też racja. Myślałem, że plecy zostały daleko w tyle a jednak nie, Całkiem, całkiem wyszły
- łąpki małe się wydają - racja. Przy 190cma wzrostu (czasami nawet 192cm
) i krótkim bicepsie to o dobry wygląd łapki ciężko. Ale ciągle nad tym pracuję.
- jestem idolem
- łał, miło czytać taki komentarz ale do idola to jeszcze mi duuuuużo brakuje. Może kiedyś za kilka lat 

- braki w kapturach - hm... też prawda. Tu popracuję nad tym elementem bo szyja wydaje się jak u kurczaka.
- pas za szeroki - w porównaniu z tym co było to jest ciut lepiej ale zawsze może być lepiej.
- biceps krótki - no tak i dlatego aby go dobrze zobaczyć musze chodzić w koszulkach na naramkach, których nie znoszę
Dlatego chodzę w normalnych i nic nie widać.
- ojca dzieci robić - na naukę nigdy nie jest za późno
Zawsze można poznać nowe techniki
Jeszcze raz dziękuję za miłe komentarze, będę walczył dalej o jeszcze lepszą sylwetkę.
Pozdrawiam.
Może w jednym poście postaram się odpowiedzieć na pytania:
- musisz duży wydawać się w realu - hm... raczej ni ebo noszę za duże rzeczy i nie widać "wielkości". Zwykły chłopak z 190cm wzrostu, raczej wyglądem przypominam koszykarza aniżeli pakerka.
- ćwiczenia na klatę i biceps - klata hm... pewnie dziwnie to zabrzmi ale dopiero jak wywaliłem z treningu (w sumie Wodyn wywalił) skos głową do góry a zamienił na dociskani eklata zaczęła wyglądać o niebo lepiej. Nie abym się chwalił ale docisk ma duży wpływ na górę klaty. Jełśi zależy Tobie na całości klaty to WL w różnych rozstawach dłoni oraz dociskanie.
Boceps - tu raczej nie mam się czym chwalić bo krótki jak cholera co psuje efekt w koszulce z krótkim rękawkiem
Ćwiczenia to głównie modlitewnik Wodyna oraz podciąganie na drązku podchwytem z ciężarem u pasa (niekiedy i 60-70kg
)
- spalacz podjadam i powinno być jeszcze lepiej - tak podjadam spalacza z HI TEC AMP'D i jest mega kozak jak dla mnie. Moim głównym celelm nie jest sylwetka kulturysty bo wiem ile to kosztuje aby takie coś osiągnąć a jeszcze trudniej utrzymać. Główny cel to poprawa wyniku w WL i stopniowy powrót do box siadów i MC. Wiadomo, że chciałbym wyglądać jak Giszman czy też Krac ale jestem zbyt leniwy i nie mam tyle silnej woli aby tak męczyć sie dietą.
- na końcu pozowanie z synem - w sumie racja
każdy nam powtarza, że jesteśmy albo braćmi albo ojciec z synem i niech tak zostanie
Charakter ma podobny do mnie i kiedyś będzie o wiele lepszy zarówno sylwetkowo jak i siłowo ode mnie. Już dzisiaj to wiem.
- Nie potrafię pozować - zgadza się i raczej nie śpieszno mi aby się nauczyć. Nie jestem i nie będę kulturystą. Jestem (chcę być) silnym i w miarę dobrze wyglądającym 30-latkiem
- za mało pleców w porównaniu do przodu - hm... no tak też racja. Myślałem, że plecy zostały daleko w tyle a jednak nie, Całkiem, całkiem wyszły
- łąpki małe się wydają - racja. Przy 190cma wzrostu (czasami nawet 192cm
) i krótkim bicepsie to o dobry wygląd łapki ciężko. Ale ciągle nad tym pracuję.
- jestem idolem
- łał, miło czytać taki komentarz ale do idola to jeszcze mi duuuuużo brakuje. Może kiedyś za kilka lat 

- braki w kapturach - hm... też prawda. Tu popracuję nad tym elementem bo szyja wydaje się jak u kurczaka.
- pas za szeroki - w porównaniu z tym co było to jest ciut lepiej ale zawsze może być lepiej.
- biceps krótki - no tak i dlatego aby go dobrze zobaczyć musze chodzić w koszulkach na naramkach, których nie znoszę
Dlatego chodzę w normalnych i nic nie widać.
- ojca dzieci robić - na naukę nigdy nie jest za późno
Zawsze można poznać nowe techniki
Jeszcze raz dziękuję za miłe komentarze, będę walczył dalej o jeszcze lepszą sylwetkę.
Pozdrawiam.
Powrót do korzeni :)