Witam. Mam ten sam problem z klatką i to nie pierwszy raz.
We wszystkich partiach ciała
jest progres siły, oprócz klatki w wyciskaniu na płasko. W innych ćwiczeniach na klatkę też wzrasta siła. Trenuje 2 lata, zmieniam treningi co 6-8 tygodni.
Pierwszy zastój siły przy wyciskanku płasko miałem pół roku temu przy splicie. Zmieniłem trening całkowicie (też split, ale inne ćwiczenia, serie, kolejność) i siła poszła w górę. Ćwiczyłem 2-3x w tyg, klatkę raz w tygodniu (3 ćwiczenia po 3 serie 12/10/8 progres)
Następnie zastój w tym ćwiczeniu dopadł mnie w 6 tygodniu. Po 8 tygodniach zmieniłem trening na FBW. Ćwiczę 2x w tyg, klatkę robie zawsze na początku. Raz w tygodniu wyciskanie płasko, raz w tygodniu wyciskanie sztangielek na skosie. Robie 3 serie na klatkę w jednym treningu 10/8/5 i też progresją. Brałem w tym czasie kreatynę i siła rosła.
Po 6 tygodniach odstawiłem kreatyne i wiadome było ze wzrost siły się spowolni. Tak się też stało, ale w wyciskaniu na klatkę znowu zastój. Co mam teraz zrobić? Skończyć makrocykl za 2 tyg i zmienić trening? Dodam że dieta jest w miarę ok (czasem może mniej białka a więcej węgli i tłuszczy niż potrzeba, ale to sporadycznie), bo masa rośnie, tylko ta klatka słabo.
Jakieś pomysły? Dodam że nie chce już nic brać z odżywek i supli bo syf sie robi na twarzy :/