Pompki na poręczach:
+ 2,5kg x 1+2+3+4+5
+ 7,5kg x 1+2+3+4+5
+ 12,5kg x 1+2+3+4+5
+ 17,5kg x 1+2+3+3 (poprzednio +15kg x 1+2+3+2)
Zapis 1+2+3+4+5 oznacza, że wyglądało to tak:
1 seria - 1 pompka
2 seria - 2 pompki
3 seria - 3 pompki
4 seria - 4 pompki
5 seria - 5 pompek.
Przerwy niecała minuta.
SS Klata:(dziś 3ss bo były pompki na poręczach) 1ss x 5powt x 30kg
+
2ss x 5powt x 32kg (poprzednio 1x27kg + 1x30kg + 1x32kg)
SS Biceps:(ograniczenie względem SS Klatka skos+poziom) 3ss x 5powt x 32kg
+
2ss x 5powt x 30kg (poprzednio 3x32kg)
SS Barki: 3ss x 5powt x 21,5kg
+
2ss x 5powt x 18,75kg (poprzednio 3x18,75kg + 2x21,5kg)
SS Triceps jednorącz: 5ss x 5powt x 30kg (poprzednio 1x25kg + 4x27,5kg)
Komentarze:
- pompki na poręczach - W zasadzie nie odczuwam jakiejś poprawy w tym ćwiczeniu. Nie wiem co jest, ale nie czuję żeby tutaj jakoś lepiej było. Dodatkowo coś mnie nadgartek prawy bolał więc założyłem te rękawiczki ze ściągaczem. Fajna pompka ale na początku - im wiecej ciezaru dokładam tym gorzej
- hack przysiad - ciezko kurde cos
- martwy ciąg - juz od hack'ow zaczalem czuc ze cos ciezko moze byc MC w sumie ok, ale mowie - nie tak lekko i przyjemnie jak ostatnio
- ss klatka - przyjemnie, jest filmik.
- ss biceps - Ok, ale łokcie coś bolały.
- ss barki - oj mocno
- ss triceps - tu to za szybkiego tempa w progresji nie bedzie cos czuje
MIX - zrobiłem sobie tego dnia tak, że ugotowałem worek brązowego i parabolicznego i po prostu zmieszałem - polowa brązowego i polowa parabolicznego na porcję i nawet ok.
A jako, ze miałem tego dnia imieniny to Dziewczyna przywiozła popcorn, cole i moje ulubione ciastka - jeżyki
A no i dostałem bardzo fajny prezent imieninowy od Agnieszki - nawigację do autka
Suple: Rano - 5g Creapure.
Podczas treningu - 10 kaps BCAA+R-ALA + 10g L-Glutamine.
Po treningu - 5g Creapure.
Posiłek nr 6- szynka pieczona + ryz basmati + szpinak
Posiłek nr 7- tak wygląda moj szejk jajcowy jajka + słodzik