Musisz przyzwyczaić. Też na początku miałem problem z trzymaniem gardy, ale nie posądzałem o to barków :) To jest raczej ogólne zmęczenie rąk.
Wytrzymałość mięśni a ich siła to dwie różne rzeczy, pamiętaj o tym. Nie ćwicz siłowo, tylko najwięcej uderzaj, przyzwyczajaj je do takiej pracy. Hantle nie zaszkodzą, ale nie więcej niż 2,5 kg bo porozwalasz stawy. Staraj się technicznie nawet w momencie jak hak jest strasznym wysiłkiem. Ja ćwiczyłem tak:
3x2min walka z cieniem bez hantli (taka rozgrzewka)
3x3min walka z cieniem, hantle 1kg
3x3min walka z cieniem, hantle 2kg
3x2min walka z cieniem bez hantli (łapy fajnie szybko latają)
Worek mi się rozwalił, więc go nie ma w tym planie, ale dorzuciłbym na twoim miejscu 3x3min na worku w rękawicach.
Przed tym było 35 min skakanki, 10 min rozciągania. Poprawiło mi to ogólną szybkość i kondycję.