Cześć, chodziłem na siłownię przez 5 miesięcy trenując na masę wg zaleceń z forum. Mam 185 cm wzrostu, 23 lata, zaczynałem ważąc 73 kg i podnosząc na ławeczce płaskiej 50 kg, jadłem Mutanta (połowę zalecanej dawki) i przytyłem do 79 kg i podnosiłem 75 kg. Czyli super :) Z chudej sylwetki zrobiła się lekko przypakowana, siła świetnie do przodu. Tylko, że ta sielanka mlekiem i Mutantem płynąca skończyła się. Niestety mam krótkowzroczność -3.5, wada mi się powiększyła i muszę skończyć z siłownią albo ćwiczyć na 75% maksymalnego ciezaru, ale to tez jest ryzykowne. Od miesiaca nie cwicze, schudlem do 77 i ogolnie napakowanie spada. Szkoda bo bardzo spodobało mi się ćwiczenie na siłce.
Moim celem jest osiągnięcie masy około 82 kg z 77 kg (domyslam sie ze o wiekszej bez silki nie ma co marzyc) i ogolna dobra sylwetka. Chcę być tak troche bardziej niz lekko napakowany, ale bez przesady. I tutaj potrzebuję porady :) szukałem w działach o basenie, ale głównie wątki dotyczą łączenia basenu z siłownią. I pytanie: jak i czy można chodząc na basen i nie pływając żabką (problem z kolanami) zwiększyć masę mięśniową ? Moim pomysłem jest: Mutant w sporej ilości, żeby mieć nadwyżkę kaloryczną + białko, 3-4 w tygodniu basen po 45 minut kraulem + A6W gdyż jak biore węgle to oprocz miesni idzie tez w brzuch. Na logikę to jak będzie nadwyżka i miesnie beda pracowaly tylko 45 minut ale intensywnie to powinienem rosnac, na pewno nie jakos szybko ale jednak. Co Wy o tym sądzicie ?
Zastanawiam się również nad ścianką wspinaczkową. Słyszałem, że bardzo rozbudowuje, mieliście jakieś doświadczenia ze wspinaczką ?
pzdr,
Moim celem jest osiągnięcie masy około 82 kg z 77 kg (domyslam sie ze o wiekszej bez silki nie ma co marzyc) i ogolna dobra sylwetka. Chcę być tak troche bardziej niz lekko napakowany, ale bez przesady. I tutaj potrzebuję porady :) szukałem w działach o basenie, ale głównie wątki dotyczą łączenia basenu z siłownią. I pytanie: jak i czy można chodząc na basen i nie pływając żabką (problem z kolanami) zwiększyć masę mięśniową ? Moim pomysłem jest: Mutant w sporej ilości, żeby mieć nadwyżkę kaloryczną + białko, 3-4 w tygodniu basen po 45 minut kraulem + A6W gdyż jak biore węgle to oprocz miesni idzie tez w brzuch. Na logikę to jak będzie nadwyżka i miesnie beda pracowaly tylko 45 minut ale intensywnie to powinienem rosnac, na pewno nie jakos szybko ale jednak. Co Wy o tym sądzicie ?
Zastanawiam się również nad ścianką wspinaczkową. Słyszałem, że bardzo rozbudowuje, mieliście jakieś doświadczenia ze wspinaczką ?
pzdr,
Krzysztof Piekarz