Ja jestem zdania, że bieganie jakiekolwiek przy nadwadze + 15 i więcej wyrządza więcej szkód, niż dobra, ale autor tematu za pewne i tak zrobi swoje. Poza tym dobiegnięcie na przystanek sprawia mu problem, a sensowne ćwiczenie aerobowe jest wtedy, gdy trwa 30-40 minut, więc odpowiedź nasuwa się sama. Ćwiczenia siłowe + orbitrek + marszobiegi to moja rada. I prośba, żeby brutto skombinował wagę, bo tak nie wiemy z czym mamy doczynienia.
No pain - No Game
banalne:)
