Musisz sam "wyczuć" ile jesteś w stanie podnieść tak żeby wykonać ćwiczenie poprawnie technicznie i żeby nie załamać ruchu ale żeby w ostatnie 2-3pow. były cięższe niż reszta, myśle że pierwsze 2-3 treningi poswięcisz na takie wyczucie samego siebie i swoich mozliwości. Na początku nie baw się w wielkie ciężary bo nabawisz się kontuzji a to ci nie jest potrzebne. Jak ułożysz plan daj go do sprawdzenia to ktoś sprawdzi i się pewnie wypowiedzą co do dalszych wskazówek
Ja ide spać dobranoc

Ja ide spać dobranoc
