* DZIEŃ 67 * 15.09.2009 *
----------
TRENING :
siłownia - dzień 2 (nowy plan - drugi tydzień)
1a. wyciskanie klatka 5x8/6/6/4/4 60sek
1b.
wioslowanie sztanga w opadzie tulowia 5x8/6/6/4/4 60sek
2a. wyciskanie sztangielek skos gora 4 x6-8 60sek
2b. przyciaganie lineki wyciagu dolnego do brzucha 4x6-8 60sek
3b. wyciskanie sztangi wasko 3x10-12 30sek
3b. uginanie sztagielek mlotkowe 3x 10-12 30ske
+ interwaly 6x30/30
10 min. rozgrzewka
na koniec interwały - rowerek - 6 x 30/30
rozgrzewka na początek
ad. 1a - wyciskanie na płaskiej -
progres 2,5 kg - początek to 10 razy rozgrzewka z 15 kg
pierwsza seria - 8 razy z 20 kg bez problemu
druga seria - 22,5 kg - 6 razy bez problemu
trzecia seria - 25 kg - 6 razy OK
czwarta seria - 25 kg - cztery razy poszło ładnie
piąta seria - 4 razy - dołożyłam 2,5 kg i zrobiłam z 27,5 kg
następnym razem zaatakuję 30 kg na pewno
ad. 1b - wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia -
progres 5 kg
pierwsza seria 8 razy z 30 kg
i potem sukcesywnie w każdej serii dodawałam po 2,5 kg i robiłam wymaganą ilość powtórzeń
w czwartej serii zrobiłam z 37,5 kg dodatkowo 4 razy podchywtem, bo instruktor powiedział, że będzie mi ciężej, ale jakoś tego nie poczułam
mam wrażenie, że w tym ćwiczeniu mam jeszcze zapas jakieś 2,5 - 5 kg
myslałam, że może coś źle robię, bo to chyba spore obciążenie jak na drugi raz w życiu, ale technika jest podobna bardzo dobra, nie pomagam sobie ani plecami ani nie ruszam pupą, ani nogami
ad. 2a - wyciskanie sztangielek skos góra -
progres 1,5 kg
pierwsze trzy serie z 8,5 i wszystkie po 8 razy, ale ostatnia była ciężka
jednak zaryzykowałam w ostatniej 10 kg, jednak zrobiłam tylko 2 razy, ręce bardzo się trzęsły
ad. 2b - przyciągnie linki wyciągu dolnego do brzucha -
progres 2 klocki
pierwsza seria - 8 klocek - 8 razy
druga seria - 9 klocek - 8 razy
trzecia seria - 10 klocek - 8 razy
czwarta seria - 11 klocek - 6 razy
bardzo się wymęczyłam, ale progres duży
ad. 3a - wyciskanie sztangi wąsko -
progres 2,5 kg
i tutaj czekał mnie szok
bałam się, że znowu nie uniose sztangi, a...
pierwsza seria - 12 razy zrobiłam!
druga seria - też 15 kg - 10 razy
trzecia seria - dołożyłam 2,5 kg i zrobiłam 6 razy z 17,5 kg
albo się odblokowałam, albo siła tutaj bardzo ruszyła
ad. 3b - uginanie sztangielek młotkowe -
progres w powtórzeniach
pierwsza seria - sztangielki 6 kg - 12 razy
druga seria - 8,5 kg, udało mi się 9 razy
trzecia seria - też 8,5 kg, ale zrobiłam tylko 8 razy, z czego dwa ostatnie już kiepska technika, byłam bardzo zmęczona
potem poszłam na rowerek i zrobiłam interwały
tym razem 6 razy 30 sekund na prędkości ok. 40 km/h i 30 sekund na prędkości ok. 15-20 km/h
najwyższe tętno to
173
podsumowując - super mi się ćwiczyło
czuję już sama jak siła rośnie
zastanawia mnie to wiosłowanie, bo jakoś dużo mi się wydaje jak na drugi raz, ale robię poprawnie technicznie
na dzisiejszych interwałam czułam, że jest lepiej niż ostatnio
też byłam potwornie zmęczona po skończeniu, ale jakoś lepiej mi szło
DIETA :
I posiłek: płatki owsiane na mleku z orzechami i migdałami + 2 jajka sadzone + jabłko + kawa z mlekiem
TRENING
II posiłek: białko + gruszka
III posiłek: soczewica + piersi z kurczaka + oliwa z oliwek
IV posiłek: soczewica + łosoś
V posiłek: serek wiejski light + migdały
VI posiłek (przed spaniem): białko
do każdego posiłku surowe warzywa
łącznie:
1862 kcal
B/T/W: 174/65/148
dzisiaj 1800 kcal
zauważyłam, że 6 posiłków to dla mnie optymalnie, nie chodze głodna
dzisiaj zjadłam 100g soczewicy łącznie (strasznie jej dużo po ugotowaniu), wliczyłam wszystko do bilansu, stąd kalorii nieco więcej
i dzisiaj znowu mniej posoliłam i, o dziwo, przeszło mi przez gardło
jestem obolała po wczorajszym treningu

fajnie jest
Zmieniony przez - Ember w dniu 2009-09-15 20:01:41