Dzięki Rion.
A ATC? Wcześniej nie zwróciłem uwagi na ten program. W treningu podwójnie dzielonym trochę boję się przetrenowania natomiast w ATC są trzy dni treningowe i to by chyba bardziej mi odpowiadało. To program Michaila, który znalazłem w poście z treningami:
1. Unoszenie nóg do pionu w leżeniu na plecach-(brzuch),
2. Prostowanie nóg na maszynie w siadzie-(czworogłowe ud),
3. Uginanie nóg w leżeniu przodem na maszynie-(dwugłowe ud),
4. Wyciskanie sztangielek w leżeniu na skośnej ławce-(klatka),
5. Unoszenie sztangielek bokiem w górę w staniu-(naramienne),
6. Wyciskanie sztangi zza karku w siadzie-(naramienne),
7. Podciąganie drążka wyciągu do klatki w siadzie-(najszersze grzbietu),
8.
Martwy ciąg na prostych nogach sztangą położoną na podwyższeniu-(proste grzbietu),
9. Naprzemianstronne uginanie ramion ze sztangielkami w siadzie na skośnej ławce-(bicepsy),
10. Pompki na poręczach-(tricepsy),
11. Uginanie i prostowanie nadgarstków ze sztangą w siadzie-(przedramiona),
12. Wspięcia na palce z obciążeniem na barkach-(łydki).
W sumie wszystko wygląda dobrze ale ja usunął bym tylko brzuch bo robię go w dni nietreningowe oddzielnym programem i zamiast brzucha dał dodatkową serię na klatkę czyli reasumując wyszły by mi:
3 ćwiczenia na nogi
2 ćwiczenia na klatkę
2 ćwiczenia na barki
2 ćwiczenia na plecy
1 ćwiczenie na bicepsy
1 ćwiczenie na tricepsy
1 ćwiczenia na przedramiona (nigdy tej części nie robiłem)
na jeden obwód.
I tak jak to napisał Georgu w swoim temacie o ATC:
1-2 tydzień -> 1 obwód
3-4 tydzień -> 2 obwody
5-6 tydzień -> 3 obwody
7-8 tydzień -> 4 obwody
Co myślicie?