co do treningu na siłowni to jakieś fbw możesz robić. Trening 2 razy w tygodniu, na zmianę zestaw A i B. Gdzie w A robisz np. 6-8powt. a w B 12-16powt. Dość ciekawa alternatywa, zaatakujesz mięśnie z każdej strony.
i rób tak, jak napisałaś. Na zmianę aero/hiit.Wedle woli, humoru. Tu nie ma co się katować. Zresztą każda forma aktywności ruchowej przyniesie wymierne korzyści. Ważne żeby stopniować intensywość aerobów a nie do razu dać na 200%
a z jedzeniem jak?
HST PUSH & PULL - mój autorski "system" treningowy:http://www.sfd.pl/-t589381.html
Dieta LOW-CARB, art dla początkujących: http://www.sfd.pl/-t655403.html
Redukcja od A do Z - wszystko o redukcji:http://www.sfd.pl/-t654560.html
Tabata - co to jest i za co ją lubię?: http://www.sfd.pl/-t963145.html
Takie wielkie, takie niewinne. A same niosą na grzbiecie skrzydlatą kostuchę. Polską śmierć.


, choć wiem że chyba błąd zrobiłam startując od 2g węgli zamiast wyżej, stąd też martwię się przyszłymi cięciami. Różnica jest tylko taka, że u mnie po treningu narazie nie występuje biały ryż itp. Bo powoduje u mnie senność, mam jednak takie przeczucie/nadzieję, że jak siłownia wejdzie to przestanie bo będę bać się o mój cel długoterminowy. Narazie jednak krótkoterminowy czyli pozbycie się zbędnej ilości tkanki tłuszczowej i powrót do starego trybu życia, czyli aktywności, a nie wegetacji.
.