Fajny temat szkoda tylko, że w większości samo ple ple i kłótnie, LE kiedyś była przygodą teraz też z Polskim Wojskiem też można coś przeżyć.
Trening nie jest znowu taki tragiczny chyba że chodzi o GCP - ale nikt nie mówi, że właśnie ty będziesz najlepszy.
Przed wyjazdem do LE na kontrakt - najlepiej iść w Polsce do wojska i się przygotować by nie być zaskoczonym albo wyrobić sobie prawidłowe pojęcie nad:
- dyscypliną
- wymogami
- itd jak w wojsku
A potem jak się już ktoś poczuje dobrze to może jechać by nie było szoku i zdziwienia.
Można też do GROMU próbować bo to jest poziom równorzędny a nawet wyższy niż 2REP - no ale nie wyższy niż GCP => choć generalizować nie można.
Te wysokie zarobki w 13 regimencie (pułku) w Dżibuti nie są najlepszym przykładem - bo warunki tam są do dupy ... (klimat) itd.. zresztą na początku z małym stopniem zawsze tam chcą wysłać
bo dodatek jest od stopnia itd...
Podobnie było w Gujanie bo tam był akurat Regiment Karny LE ... nikt normalny się tam nie pchał prócz tych do marszu - raz w roku towarzystwo sobie robi test ekstremalny itd....
Stopnie oficerskie są możliwe i w zasięgu ale po minimum 5 latach, jednak większość dochodzi do sierżanta lub kapral szefa itd...
Reasumują Wojsko nie zależnie od Kraju nie jest to miejsce dla malkontentów ale dla osób chcących coś z sobą zrobić - tak w Polsce jak we Francji czy w Niemczech itd...
Pozdrawiam
Baneryy
Trening nie jest znowu taki tragiczny chyba że chodzi o GCP - ale nikt nie mówi, że właśnie ty będziesz najlepszy.
Przed wyjazdem do LE na kontrakt - najlepiej iść w Polsce do wojska i się przygotować by nie być zaskoczonym albo wyrobić sobie prawidłowe pojęcie nad:
- dyscypliną
- wymogami
- itd jak w wojsku
A potem jak się już ktoś poczuje dobrze to może jechać by nie było szoku i zdziwienia.
Można też do GROMU próbować bo to jest poziom równorzędny a nawet wyższy niż 2REP - no ale nie wyższy niż GCP => choć generalizować nie można.
Te wysokie zarobki w 13 regimencie (pułku) w Dżibuti nie są najlepszym przykładem - bo warunki tam są do dupy ... (klimat) itd.. zresztą na początku z małym stopniem zawsze tam chcą wysłać
bo dodatek jest od stopnia itd...
Podobnie było w Gujanie bo tam był akurat Regiment Karny LE ... nikt normalny się tam nie pchał prócz tych do marszu - raz w roku towarzystwo sobie robi test ekstremalny itd....
Stopnie oficerskie są możliwe i w zasięgu ale po minimum 5 latach, jednak większość dochodzi do sierżanta lub kapral szefa itd...
Reasumują Wojsko nie zależnie od Kraju nie jest to miejsce dla malkontentów ale dla osób chcących coś z sobą zrobić - tak w Polsce jak we Francji czy w Niemczech itd...
Pozdrawiam
Baneryy

.No tak LC to mała armia chodź pozbawiona pewnych struktur którymi normalna armia powinna się w dzisiejszym świecie charakteryzować.W Legii są oddziały,których członkowie noszą mianą komandosów,ale jest to garstka ludzi i nie chodzi tylko tu o GCP,zresztą to samo się przenosi na warunki polskie jeżeli chodzi o liczebność i tyle.Piszesz że stopnie oficerskie są możliwe...ok są,ale że są w zasięgu,totalna bzdura.
) i różnego poziomu wejściowych wymagań ( GROM - wyższe, Legia - niższe, odzwierciedlone w współczynniku przyjętych na odrzuconych ).